Ask @Calanthe_:

Jak pogodzić sie z odejściem kogoś kto odgrywał ważną rolę w naszym życiu? Jak przestać tęsknić i rozpamiętywać wszystko?

Uświadomić sobie, że czasem kurczowe trzymanie się kogoś/czegoś sprawia znacznie więcej bólu niż puszczenie tego wolno. To trudne, bo rozum mówi swoje, a uczucia swoje, ale warto jednak spróbować trzymać je na wodzy do pewnego stopnia, ponieważ przywiązanie emocjonalne i uczucia bywają złudne, prowadzą na manowce, nie pozwalając rozsądnie myśleć. Trzeba sobie zracjonalizować sytuację, uzmysłowić sobie, że z tego i z tego powodu nie miałoby to sensu, zamiast wiecznie żyć nadzieją i przeżywać. Należy siłą woli puścić tę osobę wolno, żeby robiła co chce i żyła jak chce, choćby z dala od nas, a my myślami odizolujmy się od tej osoby i skupmy się na sobie, naszych zainteresowaniach, samorozwoju. Jeśli nie możemy się pogodzić z czyimś odejściem, to bardzo często także dlatego, że po prostu tego nie chcemy. Z czasem ból będzie coraz słabszy, aż w końcu przeminie i zostanie po tym tylko wspomnienie. Z początku będzie to trudne, lecz możliwe.

View more

Jak myślisz, prawa mniejszości są równie ważne, co większości?

NieTaka’s Profile PhotoשAlways Positive
Każdy człowiek powinien mieć równe prawa, niezależnie od tego, czy znajduje się w grupie większości czy mniejszości, jednak nie oznacza to, że w każdym przypadku mniejszość powinna mieć takie same przywileje jak większość, przykładowo biorąc pod uwagę związki hetero- i homoseksualne. Wbrew temu, co niektórzy uważają, nie jest to przejaw dyskryminacji, w przypadku osób LGBT i osób heteronormatywnych. Prawa a przywileje nie są ze sobą tożsame, bo gdyby tak było, każdy mógłby się ubiegać o wcześniejszą emeryturę, immunitet poselski czy samochód służbowy. Nie wszyscy mają predyspozycje do bycia żołnierzem lub policjantem, a jednak nikt nie protestuje, że nadawanie specjalnych przywilejów żołnierzom, posłom, sędziom czy policjantom dyskryminuje osoby, które tych predyspozycji są pozbawione.
Związek kobiety i mężczyzny, oprócz aspektu emocjonalnego, spełnia wyjątkową funkcję społeczną jaką jest prokreacja - a ta z kolei zabezpiecza ciągłość pokoleń i przekaz kulturowy na następne pokolenia, komórkę społeczną, w tym również stabilizację systemu emerytalnego i finansowego. Zgodzę się, że życie i miłość to coś więcej niż prokreacja i jakkolwiek związek osób nieheteronormatywnych może być zbliżony emocjonalnie do hetero-, to jednak naturalnie i automatycznie nigdy nie będzie spełniał tej roli społecznej, jaka jest związana z małżeństwem. To takie moje małe przemyślenie, jakie w pierwszej kolejności przyszło mi na myśl, gdy przeczytałam "prawa mniejszości", skojarzenie. Nie jestem homofobem, chyba że żartobliwie się tak określę na przekór światu, jednak szanuję człowieka każdej orientacji, ale nie na wszystko się zgadzam i nie wszystko uznaję ze względu po prostu na zdrowy rozsądek i logikę. Prawa ≠ przywileje.

View more

People you may like

werka35722’s Profile Photo Werka ☺
also likes
pay11’s Profile Photo Papi
also likes
Mistrzpodrywu320’s Profile Photo Igor
also likes
Ferrronika’s Profile Photo Feronika
also likes
megamalina’s Profile Photo lucyferyna azrl
also likes
Ciasteczko525’s Profile Photo Rocky
also likes
Dzulietttt’s Profile Photo Julita ♥
also likes
Wvyv’s Profile Photo dzasta ⚜
also likes
snowandroses’s Profile Photo lys
also likes
blue_lady_baby’s Profile Photo Blue Lady
also likes
wiki602’s Profile Photo Cupcake☕
also likes
NataliaPienkosz’s Profile Photo MaleCzarne
also likes
Misiaaax3315’s Profile Photo Tala .
also likes
SimpleRosa’s Profile Photo Julia
also likes
Monikaaxd1’s Profile Photo Monika B.
also likes
BenficaLizbona’s Profile Photo Chloé
also likes
NinaZielonka’s Profile Photo Czaplasta
also likes
PomocPsychologiSpolecznej’s Profile Photo Alchemik
also likes
Want to make more friends? Try this: Tell us what you like and find people with the same interests. Try this: + add more interests + add your interests

Na przyklad teraz jestem chory z wysoka temperatura. No i osobiscie w ten moment czuje ze nie mam zadnego "ja", zadnej "duszy", zadnej wagi. Moja "dusza" juz nic nie wazy. I to jest najlepsze - pelna wolnosc od swojego "ja". W zdrowym stanie tez jestem wolny od swojego "ja". Ale najeliej to sie odcz

id266479582’s Profile PhotoНикита Забилоцкий
Osobiście nigdy tak tego nie odczuwałam.
Dużo zdrówka Ci życzę, trzymaj się cieplutko i wygrzewaj się! 😁

View more

W okesach, kiedy nie masz przedmiot milosc (osoby, ktora bys kochala), czy odczuwasz potrzebe kochania kogos w ogole, szukanis takie osoby?

id266479582’s Profile PhotoНикита Забилоцкий
Mam chłopaka, którego kocham z wzajemnością i z którym jestem bardzo szczęśliwa, ale nawet zanim weszłam w związek, w ogóle od dawna, czułam ogromną potrzebę kochania. Wiadomo, każdy chciałby być kochany, ja również, ale jakby większy nacisk kładłam na to, żeby kochać, dawać coś od siebie, poświęcać się, uczyć się bezinteresownej, czystej miłości. Czułam w sobie takie pragnienie miłości, pragnienie obdarowania kogoś nią, jakiegoś porządnego chłopaka, w ujęciu romantycznym. Ale poza aspektem romantycznym też czuję taką potrzebę, tym razem w kontekście chrześcijańskim. To już inny rodzaj miłości, ale bardzo, bardzo ważny. Cieszę się, że człowiek posiada zdolność kochania, że może chcieć kochać, że może żyć dobrocią i dawać siebie drugiemu człowiekowi.

View more

W jakim stopniu jestes wolna od swojego ja? Czy doswiadczylas kiedys pelnego uwolnienia sie od niego, tak, jak w momencie smierci klinycznej lub fizycznej?

id266479582’s Profile PhotoНикита Забилоцкий
Nie doświadczyłam uwolnienia od swojego "ja" w takim kontekście, zresztą uważam, że człowiek nawet poza śmiercią/wyjściem z ciała istnieje duszą, nawet bardziej niż ciałem i wbrew pozorom wcale nie byłoby mu lżej, a poczułby jeszcze większy ciężar swojego jestestwa, swoich uczynków, przewinień albo ogólnie tego, co w sobie nagromadził. Nie chciałabym wcale opuścić swojego ciała ani z umysłu, myślę, że to jest względem siebie komplementarne, a ja się w tym czuję dobrze, choć nie ze wszystkim oczywiście. Chociaż z drugiej strony jestem ciekawa jak odczuwa się śmierć i wyobcowanie duszy.

View more

W jaką rzecz/zjawisko usilnie wierzył*ś w dzieciństwie, a w życiu dorosłym przeżył*ś rozczarowanie, kiedy okazało się, że to coś z perspektywy czasu wcale nie było takim, jakim było to w Twoim dzieciństwie? Co to było?

panukash45’s Profile PhotoUkash
Wierzyłam na przykład w swoją własną formę reinkarnacji, chociażby w to, że po śmierci wcielę się w inne stworzenie, a dokładniej w zwierzę. Bardzo chciałam być gepardem i byłam święcie przekonana, że po śmierci ludzie przyjmują nowe wcielenia, stając się zwierzętami. Nie wiem kiedy przestałam w to wierzyć, byłam jeszcze dzieckiem i tego nie pamiętam, ale nie przeżyłam jakoś zbytnio rozczarowania. Po prostu przestałam w to wierzyć i tyle xD

View more

Czy mozna powiedziec ze Niebezpieczenstwo to jest Twoje drugie imie?

id266479582’s Profile PhotoНикита Забилоцкий
Nie do końca. Jestem ryzykantką i to na tyle, że można byłoby mnie posądzić o brak odpowiedzialności, ale ja właśnie biorę odpowiedzialność, liczę się z konsekwencjami, z tą różnicą, że wierzę, iż uda mi się tych nieprzyjemnych uniknąć. I najczęściej mi się udawało. Jednak są takie niebezpieczne sytuacje, kiedy wiem, że nie mogę zaryzykować, bo akurat to, na czym mi zależy, jest ważniejsze niż ryzyko.

View more

Jak rozumiesz pojęcie czystości? Czy zawsze się ono odnosi do - przykładowo - zadbanego ciała i ubioru czy może jest to szeroko rozumiane pojęcie?

panukash45’s Profile PhotoUkash
Poza wymienionymi przez Ciebie, czystość kojarzy mi się z aspektem moralnym - czystość seksualna, czystość serca i czystość myśli. Bardzo mi zależy na tym, aby w tej czystości trwać jak najdłużej, najlepiej do ślubu, z Bożą łaską. Mamy zresztą takie postanowienie ze Skarbełem, od samego początku. Ludzkość zapomina o tym pojęciu czystości w kontekście moralnym. Hedonizm, wolność niewłaściwie rozumiana, szczególnie ta seksualna, która rzekomo ma oswobodzić z krępujących więzów, a tak naprawdę przynosi jeszcze więcej krzywd i ran, życie frazesem "róbta co chceta", egoizm, koncentracja na swoim "ja", pożądliwości oczu i ciała, zezwierzęcenie, brak umiejętności panowania nad sobą, liczne problemy wewnętrzne, które próbuje się rozwiązać poprzez niezdrową ingerencję w seksualność, seksualizacja życia społecznego, sex-working, dostęp do pornografii, normalizacja nieuporządkowania seksualnego - to naprawdę w niczym nie pomaga i przynosi więcej szkody niż pożytku. Nikomu nie każę żyć według własnych zasad i wartości, jednak jestem głęboko przekonana, że świat byłby piękniejszy, gdyby na pierwszym miejscu uczył się prawdziwie kochać, kochać czystą miłością, zarówno drugiego człowieka, jak i samego siebie. Zwłaszcza w dzisiejszych trudnych czasach, które tak bardzo negują prawidłowe wartości, trzeba dbać o ten rodzaj czystości, nawet jeśli zostanie się skazanym na ostracyzm społeczny, wyśmianie lub zostanie się oskarżonym o ignorancję. Świat się sku*wił - Ty nie musisz.

View more

*Pytanie głównie do osób pracujących* Czy miał*ś kiedyś tak, że szef kazał Ci przeszkolić nowoprzyjętego pracownika na dane stanowisko?

panukash45’s Profile PhotoUkash
Szef może nie, ale menadżerka firmy biotechnologicznej, z którą współpracuję w szpitalu, poprosiła mnie niedawno o to, bym przeszkoliła inne pielęgniarki/lekarzy w zakresie prawidłowego wykonywania badań na chorobę Pompego. Niedługo przyjdzie czas, kiedy będę musiała to szkolenie przeprowadzić.

View more

Jakich tematów najlepiej przy Tobie nie poruszać i dlaczego właśnie tych?

panukash45’s Profile PhotoUkash
Zależy od stopnia znajomości, ale generalnie jeśli ktoś jest dla mnie obcy albo nie czuję z nim specjalnej więzi, to nie lubię, gdy pyta o jakieś bardzo intymne sprawy, jak np. seks, relacje rodzinne, ile zarabiam pieniędzy, nie lubię też tematu tak jakby zachęcającego do palenia papierosów, na które mam wyjątkowe uczulenie.

View more

Jak często mierzysz się z hejtem tutaj? Odpowiadasz na to czy od razu kasujesz to po pojawieniu się w skrzynce?

panukash45’s Profile PhotoUkash
Nie mierzę się często z hejtem na asku, dawniej było tego więcej. Teraz za to częściej pojawiają się tu po prostu debilne, infantylne i żenujące pytania od osób, które nie potrafią rozmawiać na poziomie albo które ukazują deficyty z życia realnego. Głupie pytania albo blokuję, albo usuwam. Poza wyjątkami nie odpowiadam, bo nie mam zamiaru zaśmiecać swojego aska jakimś szambem.

View more

Zdarza Ci się czasami sytuacja, gdzie robisz się smutny/smutna bez żadnego powodu?

panukash45’s Profile PhotoUkash
Miałam tak z powodu depresji/neurastenii. Poza tym zdarza mi się tak czasami przed miesiączką. Bez żadnego powodu jestem smutna, płaczliwa, drażliwa. Potrafię się nawet bez żadnej przyczyny rozpłakać. Po prostu hormony oddziaływują na neuroprzekaźniki w mózgu i wywołują we mnie taki stan. Ale zauważyłam, że odkąd biorę nowe leki, to przechodzę to bardzo łagodnie, praktycznie wcale.

View more

Next