Ask @dominek51:

"Jeśli wierzysz, kiedy cię chwalą, musisz też poważnie podchodzić do tego, jak cię krytykują." - zgadzasz się z tym? Jaki jest ostatni komplement, który usłyszałeś na swój temat?

nieznany damian
Taka jest prawda :) Problemem jest to, że w komplement łatwo uwierzyć, a z krytyką trudniej się zgodzić. Jednak szanująca się osoba weźmie pod uwagę obie opinie.
Ostatni komplement usłyszałem wczoraj od mamy kolegi: "Paweł, Ty słuchaj Dominika, bo on mądrze mówi!" XD Może lepiej nie będę tego komentował, dlaczego tak powiedziała :)

View more

Jeśli wierzysz kiedy cię chwalą musisz też poważnie podchodzić do tego jak cię

Jakie masz plany na Andrzejki? Wierzysz w wróżby? Lubisz tańczyć?

nieznany damian
Nie mam planów na Andrzejki :) We wróżby również nie wierzę, nie jestem do nich przekonany i uważam, że to zwykłe zabobony. Być może to fajna zabawa :)
Niestety nie za bardzo przepadam za tańcem. W tym roku i tak byłem na dużej ilości imprezach. Jednak stwierdziłem, że skoro nie lubię tańczyć to co się mam oszukiwać i chodzić na siłę.
Także w ten weekend siedzę w domu.

View more

Jakie masz plany na Andrzejki Wierzysz w wróżby Lubisz tańczyć

"Płakać trzeba w spokoju. Tylko wtedy ma się z tego radość." (Janusz Leon Wiśniewski) - jak to interpretujesz? Kiedy ostatnio płakałeś samotnie? A kiedy przed inną osobą?

nieznany damian
Moim zdaniem jeśli ktoś ma płakać, to powinien wypłakać się w samotności. Jeśli płacz ma nam pomóc, to tylko w taki sposób, w odosobnieniu. Wtedy zrobi się nam trochę lżej - w taki sposób rozumiem tą "radość". Każdy potrzebuje sobie czasami popłakać. Oczywiście lepiej porozmawiać z bliskimi - rodziną, przyjaciółmi. Smutek lepiej znosi się w towarzystwie, które często sprawia nam uśmiech na twarzach :)
Przed kimś, w obecności chyba mamy płakałem już dawno... nie pamiętam nawet kiedy, w którejś klasie gimnazjum bodajże...
A w samotności płakałem w lipcu. Przez jedną osobę były to zarazem najlepsze i najsmutniejsze wakacje...

View more

Płakać trzeba w spokoju Tylko wtedy ma się z tego radość Janusz Leon Wiśniewski

Czy łatwo darzysz nowo poznane osoby swoim zaufaniem? ;)

No może nie łatwo, ale na pewno się tego nie boję - mam sposoby jak się zorientować czy można komuś zaufać czy nie ;)
Chętnie zawieram nowe znajomości :) Wiadomo - zaufanie to nie jest prosta sprawa i powinno się poznać trochę, aby zacząć rozmawiać na "wrażliwe tematy" itp jeśli oczywiście się odważymy

View more

Czy łatwo darzysz nowo poznane osoby swoim zaufaniem

Każdy z nas ma jakieś słabości. A ty jakiej przyjemności nie potrafisz sobie odmówić? A może ta słabość dotyczy np. jakiejś osoby, twojego charakteru?

nieznany damian
Jako takich przyjemności-słabości nie mam :)
Mam oczywiście słabości dotyczące mojego charakteru. Najważniejszą jest chyba to, że nie zawsze przemyślę to co mam powiedzieć i palnę jakąś głupotę. Nie raz zdarzało mi się, że najpierw cos rzekłem, a dopiero później myślałem nad konsekwencjami słów. Czasami trzeba było kogoś przeprosić, ale zrozumiałem to i bez większych problemów prosiłem o wybaczenie za mój "niewyparzony język" :P
Później wszystko było ok. Ja nie lubię się kłócić, a jeśli już dojdzie do sporu to staram się jak najszybciej pogodzić :)

View more

Każdy z nas ma jakieś słabości A ty jakiej przyjemności nie potrafisz sobie

"Dobra matka jest więcej warta niż stu nauczycieli" - George Herbert. Zgadzasz się z tym cytatem? Co sądzisz o swojej relacji z matką?

nieznany damian
W ogóle nie pasuje mi takie porównanie - mama zawsze będzie mamą, a nauczyciel (jaki by nie był i czego by nie uczył) to inna rzecz. Mama zawsze wprowadza "małego człowieka" do życia, i kieruje naszymi pierwszymi wyborami, przekonaniami. To ona nam pokazuje właściwą drogę, w początkowej fazie kształtuje także sumienie. Za trud wychowania zawsze będę ją dziękował i kochał - ZAWSZE, pomimo wszystkich zgrzytów, kłótni i problemów.
Do nauczycieli podchodzę raczej z dystansem - trzeba uważać jakie rzeczy nam wpajają :)
Jeśli juz bym miał się dostosować do cytatu to moim zdaniem mama zawsze będzie warta więcej niż 300 nauczycieli do potęgi n-tej :D
Moja relacja z mamą jest dobra, nie mówię, że idealna, ale nie mam większych problemów i szanuję mamę jak mogę :)

View more

Dobra matka jest więcej warta niż stu nauczycieli  George Herbert Zgadzasz się z

Często lektury szkolne "kradną" nam czas, na czytanie książek, które chcielibyśmy przeczytać. Gdybyś mógł/ mogła wybrać, to jaką książkę dodałbyś/ dodałabyś do kanonu lektur?

nieznany damian
Zgadzam się w pełni. Często lektury są po prostu nudne, pisane ciężkim językiem, dlatego też są niechętnie czytane przez uczniów :)
Książki, które powinny znaleźć się w kanonie lektur to na pewno:
* J.R.R Tolkien "Hobbit, czyli tam i z powrotem"
* J.R.R Tolkien "Władca pierścieni" - trylogia
* Henryk Sienkiewicz "Potop" - no jak można wycofać taką świetną książkę...
"Hobbit" i "Władca Pierścieni" to klasyk fantasy. Tolkien genialnie stworzył świat Śródziemia - pełen tajemnic, niezwykłych przygód, i świetnych opisów krajobrazu. W ogóle mógłbym tyle wymieniać zalet, że...
No i przedstawia ważne wartości - prawdziwa przyjaźń (Sam i Frodo), braterstwo, odwagę, również miłosć, no i odwieczną walkę dobra ze złem :) I właśnie dobrze, że "Władca Pierścieni" jest długi, bo genialnie się to czyta, człowiek odpływa XD TOLKIEN TO GENIUSZ!
No a co do "Potopu" - to jest jedna z najlepszych książek polskiej literatury. Musi wrócić do kanonu lektur, każdy Polak powinien ją przeczytać (najlepiej całą Trylogię). Przygody Kmicica, Skrzetuskiego, Zagłoby przedstawione na tle historycznym to świetna lekcja dziejów polskich i objaw patriotyzmu :)

View more

Często lektury szkolne kradną nam czas na czytanie książek które chcielibyśmy

Gdyby była możliwość uczestniczenia w dowolnym wydarzeniu historycznym, jaki byłby Twój wybór? Pozdro, milego dnia. :) Lukniesz do mnie ?

Chlopak1700
Hmm... myślę, że "Cud nad Wisłą" w 1920 roku wydaję się najodpowiedniejszą bitwą :)
Po pierwsze - świetnie było by służyć pod wodzą gen. Piłsudskiego
Po drugie - kto by nie chciał wygrać z Rosjanami za tyle przelanej krwi polaków...
Po trzecie - była to przełomowa bitwa, zatrzymująca komunizm przed rozlewem na zachód Europy

View more

Gdyby była możliwość uczestniczenia w dowolnym wydarzeniu historycznym jaki

lubie czytac jak o czyms piszesz; cokolwiek, byle dlugo. litanie sa spoko w towim wydaniu

Oooj dzięki XD Fajnie by było wiedzieć kto tak sądzi ;)
To ja może odpowiem teraz na Twoje wcześniejsze pytanie "opowiedz coś o sobie"
Opowiem może trochę o swoim dzieciństwie...
Każdy pamięta te czasy, kiedy nie ma się problemów, jest baaaardzo dużo czasu i ma się zawsze uśmiech na ustach :) Wbrew pozorom szybko się to kończy. Wydaje mi się, jakbym jeszcze tydzień temu był w przedszkolu, a to było już nooo 12 lat temu... OMG!
Od zawsze lubiłem bawić się z rówieśnikami, bardzo szybko nawiązywałem kontakty. Grało się w "dwa ognie" , biegało się po podwórku szkolnym rozwalając kolana na asfalcie... ach te piękne czasy! =D
Pierwsza jazda na rowerze komunijnym - o jejku jaka to była radość :) Później przyszedł czas durnych pomysłów... Zawsze będę się śmiał myśląc o rzucaniu samolotów z okien, oranżadzie z mentosami na suficie, pierwszych nieudanych podrywach koleżanek XD
Wtedy człowiek wiedział co oznacza słowo "nuda" :)
Kurde... tyle fajnych bajek i filmów się naoglądało...
Moje dzieciństwo nie było oczywiście kolorowe, zawsze czegoś się zazdrościło od kolegów i koleżanek - czy to jakichś rzeczy materialnych, czy niematerialnych wartości...
Tak czy inaczej - jeśli byłaby możliwość, zacząłbym swoje życie od nowa od 5 roku życia.
Fajnie tak sobie pogdybać... :)

View more

lubie czytac jak o czyms piszesz cokolwiek byle dlugo litanie sa spoko w towim

Asertywność maleje wraz ze wzrostem uczuć, jakie żywimy względem drugiej osoby? Łatwiej jest przeciwstawić się nieznajomemu czy bliskiej osobie? Czy to właśnie głównie dla bliskich zmuszamy się do rzeczy, na które zupełnie nie mamy ochoty?

♠ Sea Of Eternity ♠
Może być to prawda ;) Duża część ludzi dostosowuje się do całości społeczeństwa i zanika u nich wyrażanie własnych uczuć, opinii, zdania. Również w sferze uczuć, kiedy chcemy się komuś przypodobać bądź jesteśmy zapatrzeni w kogoś jak w gwiazdę ;D
Łatwiej jest przeciwstawić się bliskiej osobie, gdyż możemy łatwo przewidzieć jak się zachowa i znamy konsekwencje takiego przeciwstawiania się. A z nieznajomym to... nigdy nie wiadomo ;)
Czasami zrobienie czegoś, co wcale się nam nie podoba i tego nie lubimy, jest naprawdę wielkim gestem, może wywołać uśmiech na twarzy rodziny itp. A więc chyba warto, prawda? ;) Właśnie głównie dla bliskich zmuszamy się do tego, aby udowodnić naszą miłość, przyjaźń, oddanie.

View more

Asertywność maleje wraz ze wzrostem uczuć jakie żywimy względem drugiej osoby
Next