@Angle067

Miu.

Ask @Angle067

Sort by:

LatestTop

Jak się czujesz?

Dziwnie, a jednak cudownie.
Przez całe życie chciałam być Alicją, żyłam w przekonaniu, że tak będzie.. Ale teraz... Teraz zdałam sobie sprawę, że tak na prawdę zawsze byłam kapelusznikiem. To rozczarowujące, ale tak piękne jest dowiedzieć się kim się jest. Przez całe życie szukałam sensu, tego, kim jestem i dlaczego jestem. Niestety było to bardzo omylne, na siłę.. Bo nie warto jest szukać sensu, bo czym jest sam sens?
Żyjmy dla siebie, bo to nasze istnienie jest cudem. Bezsensem jesteśmy my i niestety nie da się tego zmienić. Jestem taka szczęśliwa.
Jak się czujesz

People you may like

natala576’s Profile Photo Natalia Beń
also likes
Hillka’s Profile Photo Janka Hill
also likes
Blizniak1992’s Profile Photo Tetris
also likes
plamiasty665’s Profile Photo Plastek hehe
also likes
anecia8554’s Profile Photo antenaaa
also likes
Andorciak’s Profile Photo Andorcia
also likes
hairoutine’s Profile Photo hai
also likes
suchanski975987’s Profile Photo suchanski97
also likes
domaaa0808209444’s Profile Photo sklerotyczka
also likes
kamil99153’s Profile Photo Kamil
also likes
Dusiak518’s Profile Photo bo tak.
also likes
justselfishasshole’s Profile Photo Lucas Morozov
also likes
YyyNoIiii’s Profile Photo Wiczii
also likes
Cygi1994’s Profile Photo Bartek
also likes
Want to make more friends? Try this: Tell us what you like and find people with the same interests. Try this: + add more interests + add your interests

Oczywiście że jest. W końcu nadal nie wiesz z kim masz do czynienia. Chociaż pogryzienie przez takie słodkie stworzonko mogłoby sie okazać całkiem przyjemne.

Chodziło mi o to, że teraz wszystkich można znaleźć, jak nie po IP, to po innych pierdołach.
Czy ja wiem.. To nic miłego.
Dobrze.. Ale Kochani Ludożercy, nie zjadajmy się.

Co zajmuje Twoją główkę?

Nazumiixdd’s Profile Photo×Madiś
Otóż myśl jacy ludzie są głupi.
Sami się siebie boją.
Zamykają się w tych ciasnych mieszkaniach.
Boją się również innych ludzi.
Są tacy mądrzy i ciągle mówią o tym, że lęki trzeba zwalczać.
Skoro jesteś taki mądry, to wyjdź do ludzi, zamiast usadzać dupę przed technologią i kilkoma pustymi pikselami.
Nie bój się kur*a żyć, wyjdź ze swojej nory!
Bądź choć trochę oryginalny i zacznij być spontanicznym... W tych czasach spontaniczny człowiek to unikat.

Puk, puk. Jak się miewasz?

Paulamali22’s Profile PhotoMr. Snake
*uchyla skrzypiące, drewniane drzwi, do których skrypienia zdążyła już dawno temu się przyzwyczaić* No kogo ja tu widzę... Snake! Witam Cię serdecznie, rozgość się. Mam nadzieję, że nie utoniesz w krainie moich myśli...
U mnie? U mnie trochę się działo. Ja sama miewam się nawet dobrze, ale to zasługa podróży na Dolny Śląsk. Widok brata na przysiędze wojskowej jest na prawdę unikalnym zdarzeniem. Same uczucia towarzyszące świadomości sytuacji były przepiękne! Do tego po roku znajomości spotkałam Marlenę! ❤
Uwielbiam pląsać przez świat.
Kocham czuć wiatr we włosach przemierzając nieobliczoną przestrzeń.
W sumie, to teraz nie mogę usnąć bez misia, którego dostałam podczas pobytu u przyjaciółki... W sumie nie wiem kim teraz dla siebie jesteśmy. Chyba zdałam sobie sprawę, że mną manipulowała. Mei, chociaż wątpię, jesli to czytasz... Mogłaś mieć chociaż trochę honoru i się przyznać.
Kontynuując, uświadomiałam sobie, że...
Są jednak rzeczy, których nigdy nie zbadamy. Wcale nie chodzi mi o tajemnicę śmierci, czy życia, bo należą do grupy fizycznej. Nasze wnętrze... Nigdy nie zbadamy tego, co nam najbliższe - samych siebie. Lekarzom wcale nie jest łatwiej, oni sami częściej popadają w skrajne stany.
Pędźmy, hej gromado! Uważajcie tylko żeby się nie staranować...
Patrzcie, jak ślicznie wygląda mój widok z okna. Gdyby nie ludzie... Dla samego terenu byłabym w stanie tu zostać.

View more

Puk puk Jak się miewasz

Jak wygląda Twoja Kraina Czarów?

Paulamali22’s Profile PhotoMr. Snake
Moją krainą czarów jest las... Ciepły, trochę tajemniczy... Las. Niby nic nadzwyczajnego, lecz jeśli zostać w nim na dłużej... Już nie chce się wychodzić. W głębi odrywasz nieskończoność. Jeśli tylko chcesz znaleźć dom w ogromnym starym drzewie... Znajdziesz go. Możesz znaleźć w nim ludzi, tajemnicze stworzenia oraz swoje zagubione marzenia. Czy źle jest marzyć? Kraina, która zwie się po prostu... Somnium (z łac. marzenie). Lekko wiejący wiatr tańczy wśród drzew, sprawia, że zaczynają śpiewać. A Ty, głupi człowieku zahipnotyzowany szumem, szeptem... Tańczysz wraz z nimi. Wpadłeś w trans, w którym toniesz w swym umyśle. Możesz zostać i być szczęśliwy już na zawsze... Być szczęśliwy jak nigdy. W moim marzeniu żyję beztrosko, bez większych zmartwień. Tylko czasem trzeba wyjść z umysłu... Do ludzi. Tam jest... Tak pięknie. Lecz... Co kiedy idylla nagle się urwie?
___________________________
Tym razem chciałabym ukazać Wam trochę inną stronę Miu. Ja... Lubię marzyć. Zanikać na chwilę, fakt... Czasami jest to dziwne, gdy ktoś do mnie mówi, a ja siedzę wgapiona w jeden punkt i się nie odzywam. Ja już tak po prostu mam. I... Też jestem zwykłym, normalnym, niewyróżniającym się niczym szczególnym z tłumu człowiekiem. Też jestem człowiekiem.

View more

Jak wygląda Twoja Kraina Czarów

O czym myślisz?

wielkiwybuch’s Profile Photo@laleczkaflo
Tak sobie myślę i myślę, że...
To wszystko przemija. Nie unikniemy tego. Po prostu się nie da. Ale ważne jest żeby umieć o tym zapomnieć. Życie samym faktem nonsensu i przemijania jest dość bolesne i śmię uznać, że stracone. Jak można zauważyć... Nieświadomi w większości przypadków mają się lepiej.
Dlaczego trzy czwarte ludzi uważa dzieciństwo za najlepszy okres jego życia? W dzieciństwie byliśmy nieświadomi. Nikt nie chciał myśleć wtedy o śmierci i złu, jakie ten świat kryje. Może również, dlatego, że nie czuliśmy upływu czasu, bo kogo by to wtedy obchodziło. Były zabawki, gry... Teraz nieodłącznie czujemy, jak goni nas czas. Tempo życia jest zbyt szybkie. Ale... Co będzie za kilka lat? Jeśli pytać by choćby o rok do przodu... Nikt nie wie. Jedno błahe zdarzenie może wszystko zmienić.
_________________________________
Dziękuję za pytanie oraz przepraszam, że dopiero teraz na nie odpowiadam. Ogółem, chciałabym Was przeprosić za to, że miałam taką przerwę, a nie dałam żadnego znaku, że mnie nie będzie. Nie mogłam zebrać się do napisania dla Was czegokolwiek. Brak weny, siły i jakiegokolwiek samozaparcia przybijał mnie do łóżka w każdej wolnej chwili.
Zdjęcie jest wykonane przez Brooke Shaden... Jest świetna. Polecam jej fanpage na facebook'u!

View more

O czym myślisz

Lubisz szarą, deszczową pogodę, a może wolisz słoneczne, ciepłe dni?

Paulamali22’s Profile PhotoMr. Snake
Wolę, gdy pada deszcz i jest szaro... Deszcz budzi moją kreatywność i uaktywnia mi się tak zwana "wena". Sam dźwięk kropli deszczu obijających się o moją szybę dachową bardzo mnie uspokaja. Uwielbiam go.
Za to nie za bardzo lubię topić się w upałach, ponieważ staję się małą plamą na podłodze. Najzimniejsze miejsce to podłoga, na której spędzam większość gorących chwil. Jednak łatwo na takową nadepnąć.
Deszcz spłukuje ze mnie smutek.
Lubisz szarą deszczową pogodę a może wolisz słoneczne ciepłe dni

Dokąd pójdziesz gdy wszyscy zapomną?

sandrunia0804’s Profile PhotoPani Hekate
Kiedy zapomną, stanę się niewidzialna.
Zniknę w ich oczach.
Jak to jest widzieć innych, gdy oni nie widzą Ciebie? - spytała osoba, która zbyt dobrze uczucie to zna.
Tak na prawdę, każdy zapomina.
Zapominamy ludzi, którzy towarzyszyli nam w życiu.
Znikają.
Gasną.
Zgasłam już dla wielu osób.
Obudzę się, wstanę, naleję wody oraz wejdę do wanny zabierając ze sobą książkę, świeczki, ręcznik i bieliznę do łazienki. Gdy już skończę czytać, wyjdę, wytrę się i ubiorę. Rurki z wysokim stanem, czarna koszula i rozpuszczone kręcone włosy. Wejdę do kuchni ze zbiorem wierszy, naleję do szklanki wody i pożywię się kanapką z ciemnego pieczywa, na którym położę pomidora, którego posypię małą szczyptą soli. Otworzę książkę na stronie ze swoim ulubionym wierszem i zostawię ją. Wyjdę z pomieszczenia. Przypomnę sobie, o braku makijażu, więc wrócę do łazienki i podmaluję twarz. To może trochę bezsensowne, że maluję się, gdy wszyscy i tak o mnie zapomnieli... Ale robię to dla siebie, po prostu to lubię. Założę buty i skórzaną kurtkę, wyjdę z domu. Zabiorę ze sobą plecak, a w nim dokumenty, portfel, ubrania, książkę, pamiętnik, pióro i atrament. Mijam tych wszystkich ludzi niezauważona...
Wybiorę się do starej biblioteki, usiądę i zacznę pisać. Dokończę swój pamiętnik, położę go na półce i wyjdę. Zostawię w ten sposób coś po sobie... i odejdę. Umrę ze świadomością, że za jakiś czas ześwirowałabym, a życie byłoby tylko męczarnią.

View more

Dokąd pójdziesz gdy wszyscy zapomną

Droga Miu, czy kiedykolwiek zastanawiałaś się po co żyjesz? Dla kogo?

Ogółem często zastanawiam się, jaki jest sens życia. Doszłam do wniosku, że ujmując ogólnie świat, sensu on nie ma. Pojedyncze życie to zbiór przypadków, którym sens nadają inne czynniki. Jednak moje życie ma sens. Twoje życie też ma sens. Niestety mało kto potrafi go dostrzec... Jest jak powietrze. Obecny, ale nieuchwycalny dla naszych oczu. Żyjemy, aby nadawać temu wszystkiemu sens. Po co byłoby krzesło, gdyby ludzie nie istnieli? W ogóle by nie powstało. Nie miałoby po co powstawać. Jesteśmy sensem wszystkiego.
Ludzie żyją dla siebie nawzajem.
Żyją, aby spełniać się w jakiejś dziedzinie.
Żyją, aby odnaleźć samego siebie...
Żyją, aby być sobą.
Nie zauważamy większości rzeczy. Nie myślimy o nich, bo "po co". Czasami to właśnie te rzeczy są sensem.
Ja? Oczywiście, nawet zbyt często zdarzało mi się zastanawiać po co żyję. Wiedzieć będę dopiero po śmierci... Ale będzie już za późno. Na razie mogę zakładać, co chcę w nim zrobić. Staje się to dla mnie motywacją do życia. Osiągnięcia pchają mnie w krąg zachłanności na nowe wiadomości.
Czas pożera mnie i wypluwa.
Żyję dla wrogów, aby mogli na mnie żerować. Żyję dla osób, które kocham. Żyję dla ludzi.
Po co żyję? - zapytam jeszcze raz.
Nie wiem. Pocierpię sobie, ale dzięki temu będę mogła pouczać innych, pomagać im.
Chcę być sobą.
Jak na razie idę przed siebie.
Zatracam się w tańcu i gubię w samej sobie. Kiedy się odnajdę?

View more

Droga Miu czy kiedykolwiek zastanawiałaś się po co żyjesz Dla kogo

Co jest Twoją ucieczką od rzeczywistości?

meniek_13’s Profile Photowhatever
Spójrz na ten obrazek.
Widzisz tam wgłębienie, tak? Pomyśl, jak cudowne rzeczy i skarby mogą tam być. Przecież widać, że nikt wcześniej tam nie był. Może to jakieś zapomniane, podziemne miasto? ... Albo cudowna jaskinia?! Akurat składa się tak, że masz przy sobie latarkę. To jak, wchodzisz? Przecież nie możesz przegapić takiej okazji! To pewnie Twoja jedyna taka okazja w życiu... i co? Stracisz ją przez strach...? Dzięki kilku chwilom możesz dorobić się za całe życie! Możesz doświadczyć przygodę stulecia! Nie jedna osoba wzbogaciła się w taki sposób!
Odpowiedz sobie, czy idziesz. Tylko czekaj... Póki nie odpowiesz, nie czytaj dalej.
Teraz pomyśl, jak głęboka jest dziura. Pomyśl, czy zdołasz się wydostać jeśli wejdziesz. Nikt tędy nie przechodzi. Na pewno nie ma tam zasięgu. Ten jeden baton, butelka wody i kanapka nie starczą Ci na długo. Co teraz?
Ci, którzy nie poszli będą przypominać sobie o jaskini i myśleć, co pewnie stracili.... Jaki mogli znaleźć tam dobytek.
__________________________________________________
Nie wiem czemu... Miu uwielbia pogrywać z umysłami innych, zwłaszcza w taki sposób, jaki możesz zauważyć powyżej.
Moją ucieczką od rzeczywistości jest pisanie opowiadań, czytanie książek, taniec oraz marzenie,

View more

Co jest Twoją ucieczką od rzeczywistości

Co się dla ciebie najbardziej liczy?

Amai_13’s Profile Photo
Jestem zniewolona poprzez potrzebę czucia wolności. Potrzebuję jednej osoby, przy której będę czuć się wolna... Dla której będę gotowa zrobić wszystko.
Bardzo liczy się wolność.
Bardzo liczy się osoba, która mi ją daje.
Generalnie, jestem samowystarczalna, lecz miecze wbite w kamień łudzą mnie zbyt często. Trzeba znaleźć ten, który jest nam przeznaczony. To właśnie przeznaczenie targa Nas za uszy. Tak, przeznaczenie istnieje. Sprawa z nim jest następująca...
Czy można otworzyć zamek bez kluczy? Można. Niestety, łatwo jest go popsuć. Przeznaczenie to klucze, a wymuszanie sytuacji jest, jak ich brak.
Aktualnie nie umiem określić co liczy się najbardziej.
Co się dla ciebie najbardziej liczy

~❤

Damski, jękliwy i cichy głosik wydostaje się zza drzwi rzeczywistości... Według mnie, tak wyglądają powstające uczucia. Trzeba je ze sobą oswoić. Powoli będzie uchylać drzwi i zamykać. Wyglądać i chować się. W końcu wyjdzie, lecz ucieknie. Po jakimś czasie nie będzie uciekać, a zbliży się. Kiedy już zaufacie sobie nawzajem... Okaże się, że ktoś je woła. Uczucie musi odejść, a my czujemy pustkę... Smutek... Ponieważ zdążyliśmy się przyzwyczaić, zależało nam, a nagle uczucie nas opuściło. Niestety, ciekawość wyprowadza nas w ślepy zaułek.
Damski jękliwy i cichy głosik wydostaje się zza drzwi rzeczywistości Według

Ja rozumiem starasz się udzielać na kazda swoja pytanie sensowna i spójna odpowiedz,ale czemu jedna odpowiedz sprzeczna jest z drugą? Raz napisałaś w swojej jednej wypowiedzi ze do milosci trzeba dorosnąć kilkanaście odpowiedzi wyzej ze wyznacznikiem milosci nie jest czas ani dojrzałość

Jest ważna dojrzałość, ale umysłowa... Emocjonalna, nie cielesna. Czas to tylko pojęcie względne, które często utrudnia nam życie.

Co przywodzi Ci na myśl widok tęczy?

Witam Cię, Shirose.
Na widok tęczy automatycznie wydziela się u mnie endorfina, tak zwany hormon szczęścia. Przychodzi mi na myśl wiadomość o jej końcu, którego tak na prawdę nie ma. Piękno nigdy się nie kończy, to my przestajemy je zauważać. Wracam wtedy do dzieciństwa... Czasami na środku miasta zdarzy mi się na cały głos krzyknąć "TĘCZA!". Oczywiście, wtedy dużo osób na mnie spogląda, a ja ucieszona zmierzam dalej. Często rozmyślam po co ona, tak w ogóle jest. Goryczka codziennych problemów rozprasza się chociaż trochę... Przykrywa ją nieskazitelność tęczy. Czystość i z lekka filuteria uchwycona w 7 kolorach.
Co przywodzi Ci na myśl widok tęczy

Co jest takiego cudownego w jesieni, co ludzie tak bardzo w niej lubią? Może spróbujesz przekonać mnie do magii tej pory roku? Miłego wieczoru.

Myślę, że ludzie lubią w niej tą melancholię. Wieczorami topimy się w ciepłych, pachnących kąpielach... Oblewamy kapką rozmyślania i dodajemy łyżeczkę goryczki do herbaty.
Dla mnie samej jest niezwykle inspirująca, wtedy najwięcej piszę, tańczę, po prostu wena trzyma mnie dosyć długo. Kocham ją właśnie za te wieczory, dzięki którym coraz więcej czytam i zagłębiam się w ciekawsze rejony swojego umysłu. Piękno jesiennych kolorów i idealna pogoda sprawiają, że jeszcze bardziej za nią przepadam. Deszcz, który często obija się o moja szybę dachową tworząc ten niezwykle relaksujący dźwięk... Tęcze, które ostatnio były bardzo częste... Te, które tak bardzo podziwiam...
Jesienne kasztany opadają tłukąc nas po głowie... Budzą nas.
Co jest takiego cudownego w jesieni co ludzie tak bardzo w niej lubią Może

Podobno we śnie możemy robić wszystko (poza popełnieniem samobójstwa). Co ciekawego zdarzało Ci się czynić w Twoich snach?

Często śni mi się płacz... Co drugą noc widzę czyjeś łkanie. Pojedyncze, krótkie sceny pojawiają się i znikają, co chwilę wracając do łkającej osoby. Tak jakby retrospekcja... Czasami budzę się, czuję pod dotykiem mokrą poduszkę od łez. Nie sposób dla mnie jest brak przeprowadzonej analizy snu, próbuję zrozumieć o co chodziło. Śnią mi się również osoby, których nie znam... Znikąd nie kojarzę, potem poznaję osoby ze snu, bądź przechodzę obok nich w mieście. Według mnie, to troszkę dziwne. Równie często lecę, wiatr rozwiewa moje włosy... A skrzydła, co sen są inne. Ostatnio miewam koszmary. Byłam w wielkim budynku, na klatce schodowej. Uciekałam przestraszona w górę, po schodach. Na ostatnim piętrze były drzwi, spojrzałam za siebie... Ciemność była coraz bliżej. Otworzyłam te ciężarne drzwi i szybko weszłam zatrzaskując je za sobą. Pokój nie miał końca, ścian... Nic, całkowita nicość. Jedynie oślepiała mnie biel. Nastała ciemność, rozległy się piski, a ja się obudziłam. Generalnie, to troszkę boję się ciemności.

View more

Podobno we śnie możemy robić wszystko poza popełnieniem samobójstwa Co ciekawego

Next

Language: English