Ask @chiisanahoshinoyume:

Co Cię rozrywa?

Nee-chan ~♡~
Nie wiem, pewnie studia.
A tak w ogóle to wczoraj prawie wezwali do mnie pogotowie. Lekarz dopiero we wtorek a ja jak ten przegryw siedzę przed komputerem, bo muszę wymyślić wypowiedzi argumentacyjne z którymi sobie nie radzę. A łóżko woła przez ból.
Więc jakby ktoś był pomocny i ogarniał zdania argumentacyjne to będę kochać. Nawet za chociaż jedną wypowiedź argumentacyjną: ze zdaniami dyrektywnymi (rozkazy, prośby, polecenia itp) lub z powtórzeniami lub ze sformułowaniami ironicznymi. Obiecuję się odwdzięczyć.
Ogólnie i tak jestem z siebie dumna, bo zrobiłam sześć zadań (pewnie źle, ale nie mnie oceniać) i zostały mi te trzy co wypisałam na górze. Czyli jeszcze sześć wypowiedzi i na dodatek standaryzacja argumentu dla każdej z nich.
Czemu jak próbuję sobie pomóc internetem to wyskakuje mi maturka z polskiego, tragedia jakaś.

View more

+1 answer in: “Istotko jak się masz? 👑🎀”

Nie odbieraj sobie takiego daru jakim jest życie, bo ono jest piękne, tylko ludzie to bestie. Miłego wieczoru 😄

Niech ktoś mi pokaże z której strony moje życie jest niby piękne, bo ja chyba jestem ślepa. A tak w ogóle jeszcze go sobie nie odbieram, jedynie rozważam tę opcję, bo wydaje się być najbardziej trafna moim zdaniem. To tak strasznie głupio brzmi.

View more

Jak się masz? 🖤🔚

♡. Lisek .♡
Cudownie. Po ósmej rano na uczelni usłyszałam, że powinnam sobie znaleźć jakąś terapię i się popłakałam. I zanim napiszę to co bym chciała to dodam, że nie, nikt nie zachował się wobec mnie niestosownie ani nie był niemiły, bo jeśli mam być szczerze to nie sądziłam, że na tej uczelni znajdzie się ktokolwiek kogo naprawdę interesuje to jak się czuje student. Ale wracając do tego co chciałam napisać, to czuję się właśnie tak beznadziejnie, że jedyne czego chcę to umrzeć. Tak bardzo w jednej chwili można uświadomić człowiekowi, że tylko sobie wmawiał, że da radę. A na domiar złego, jutro mam dwie prezentację z angielskiego, gdzie żadna nie jest skończona, bo mój angielski jak i obsługa powerpointa to dno a moja pewność siebie że mogę to zrobić w sensie wyjść i zaprezentować w jednej sekundzie po prostu wyparowała. Czy to już ten moment, w którym powinnam sobie strzelić w łeb czy lepiej jeszcze poczekać?

View more

+2 answers Read more

Jak reagujesz, gdy ktos nieznajomy usmiecha sie do Ciebie?

Dziewczę bez kawalera
Unikam kontaktu wzrokowego, bo mnie to stresuje.
Ostatnio jechałam autobusem z wycieczką szkolną i jak wysiadłam to jedna z dziewczynek zaczęła się do mnie uśmiechać i machać rączką, ale ponieważ jestem głupia to udałam, że tego nie widzę. I było mi jednocześnie głupio jej odmachać jak i głupio przez to, że ją olałam i tego nie zrobiłam.

View more

Jak Ci mija tydzień? Coś może ciekawego się wydarzyło?

Borówka
Mam różowe włosy i to chyba jedyna rzecz jaka się u mnie zmieniła w ostatnim czasie. Zastanawiam się właśnie czemu ktoś wymyślił przycisk na usunięcie wszystkich pytań w skrzynce, ale na usunięcie wszystkich odpowiedzi na profilu już nie. Przydałby mi się teraz taki przycisk. Bo czuję się źle. Po prostu źle. I sama nie wiem czego chcę. Myślałam, że może pójdę spać, ale zrobiłam herbatę i usiadłam przed komputerem. Tak straszliwie nie chcę wracać w środę na uczelnię, że chce mi się ryczeć. Jestem kompletnym przegrywem życiowym, który jedyne co potrafi to narzekać. Czuję się z tym źle, ale nadal nie potrafię nic zmienić i piszę bezsensu. Ale nie wiem czy ktoś jeszcze tak ma, że gdy zaczyna czuć się okropnie źle psychicznie i nie wie co ze sobą zrobić to próbuje to wylać z siebie, ale jednocześnie nie potrafi tego zrobić. Naprawdę sama nie wiem o co mi chodzi.

View more

Jak się masz? Wszystko dobrze?

Nikt Ważny.
Czuję się jakbym była na granicy sama nie wiem czego. W dzień niby jest dobrze, czuję się nawet dobrze, ale jeśli w nocy nie mam całkowitej ciszy to zaczynam panikować i płakać. I to już trwa jakoś ponad tydzień. Więc w sumie nie mogę powiedzieć, że wszystko u mnie dobrze, ale jednocześnie nie wiem co powiedzieć. Ale tak ogólnie to mało jem przez studia, bo praktycznie ze zmęczenia nie chce mi się jeść a wczoraj zepsułam sobie włosy fioletowym szamponem i od jutra będę chodzić w kucyku za którym nie przepadam. Moja fryzjerka mnie chyba zabije jak mnie zobaczy. A i mam ochotę coś nagrać na tiktoka, ale coś mi chce wyjść na nosie i bez podkładu wyglądam jak renifer. Ja naprawdę siebie nie rozumiem. Czemu raz czuję się dobrze i potrafię tańczyć do piosenek w swoim pokoju a za chwilę leżę i gapiąc się w sufit nie wiem co ze sobą zrobić.

View more

wszystko się zmienia, więc dlaczego nie mądrzejesz?

Czy znacie to uczucie, gdy próbujecie zrobić prezentację na studia, na język angielski, która ma trwać zaledwie pięć minut, ale subkultura, która wam najbardziej pasuje jest nieodłącznym elementem stylu muzycznego i za żadne skarby nie jesteście wstanie nic wymyślić bez brania pod uwagę zespołów muzycznych... Ja właśnie mam ten problem. Kusi mnie tam wrzucenie jakiejś piosenki, gdzie na dobrą sprawę większość trwa więcej niż te pięć minut, ale doskonale wiem, że to nie tak ma wyglądać. Ciekawi mnie czy wstawi mi jutro dwóję za brak prezentacji. Trochę kiepsko, wypadałoby kiedyś zdać, ale cóż.

View more

Jaki masz numer buta?

Trzydzieści sześć, trzydzieści siedem lub ewentualnie trzydzieści osiem w zależności od obuwia i rozmiarówki, która w każdym sklepie jest inna. Kupując buty patrzę bardziej na centymetry wkładki a nie jego rozmiar. Ale ogólnie mam małą stopę i częściej wychodzi te trzydzieści sześć niż trzydzieści osiem.

View more

Dzień Dobry 😅 jakie plany na Tą niedziele? Wyspana? Twój dzień też zaczął sie lekkim szokiem ? 🦊 Milej i kolorowej Niedzieli 💜 🦊

Lis #Liseł
Wyspana bardziej niż wczoraj, ale nadal za mało. Chociaż wczoraj to ja praktycznie ledwo zczołgałam się z łóżka, tak mnie wszystko bolało. Czemu mój dzień miałby zacząć się szokiem? Planów nie miałam, nie mam. Chyba, że liczyć wieczorne powtórzenie do jutrzejszego testu. Niby odczuwam stres, ale i tak wiem, że więcej niż na trzy liczyć nie mogę. Więc jest jakoś spokojniej. Chociaż nadal nie wymyśliłam nowej wymówki na to czemu nadal nie mam tematu pracy licencjackiej. Czeka mnie ciężki i długi poniedziałek. Bo pokręcili mi plan i nie wiem o której kończę.

View more

Next