Ask @ksiezycowy_pierrniczek:

Co robisz kiedy musisz powiedzieć komuś coś przykrego, ale za cholerę nie chcesz tego robić? Robisz co musisz czy wolisz zagrać nie fair - milcząc?

nie dyskutuj
Jestem w kropce. Tzn aktualnie. Ja mam takie wahania osobowosci, ktore pojawiaja sie raz na kilka miesiecy i trwaja caly ten czas, az do kolejnej zmiany. Tymczasowo jestem nad wyraz mila, lagodna, wyrozumiala, latwo odpuszczam ale tez mam tak miekkie serce, ze zamiast jakos zareagowac czekam na odpowiedni moment zeby nikogo nie skrzywdzic... -.--
I jak normalnie wygarniam kazdemu z petardy co mysle w danej kwestii, tak teraz nie jestem w stanie chocby ulozyc w glowie schematu wypowiedzi...

View more

Jak zrobić sobie samemu w domu tatuaż?

Zrobię ci nawet krótki tutorial, krok po kroku
1. Kupujesz rogalika, czipsy, gumy do żucia lub watę cukrową dla dzieci w pojemniczkach na których producent obiecuje, że znajdziesz w środku tatuaż
2. Stosujesz się do wskazówek umieszczonych na folii ochronnej
Nie dziękuj

View more

Podobają Ci się męskie żyły? Ja osobiście niby lubię, a z drugiej strony po pobieraniu krwi 10 lat temu obiecałam sobie, że nigdy więcej nie dam się znęcać nad moją zapadniętą, anemiczną żyłą.

Tulpa
Może moja uwaga zabrzmi uszczypliwie, ale nie ma podziału żył na męskie i żeńskie. Nie mniej jednak widok żylastej ręki wprawia mnie w konsternację. Aktualnie trzymam się z dala od obcych ciał, oglądania ich, dotykania. Samo wyobrażenie żył odbiera mi apetyt na dość długi okres czasu.
10 lat temu? Tak dawno ostatnio miałaś pobieraną krew?
Ja staram się ponawiać wyniki przynajmniej dwukrotnie w ciągu roku, dość często choruję.
Generalnie to ścieżki moich żyłek można wyrysować mazaczkiem na całej skórze, jest bardzo delikatna i przezroczysta(?), czasami słyszę, że obraz siateczki na moich rękach, nogach, dekolcie i brzuchu jest odtrącający a to przecież wina budowy ciała a nie moja. :(

View more

A tak właściwie to co się stało

Chce umrzec (znowu, czyli wracam do standardu, kryzys egzystencjalny)
Ja wiem, ze kazdy ma w zyciu tak, ze jak jest jakis krotki czas mega szczesliwy i tylko czasami ma pod gorke to nagle jeb i wszystko sie wali ale czuje sie wlasnie tak dobita, ze moglabym umrzec i poczulabym sie przy tym lepiej
Chyba wlasnie moje powroty na aska (takie ciagle, w sensie, gdy jestem tu przynajmniej raz na dwa dni lub czesciej) zawsze oznaczaja, ze mam zdarta psyche i zero sil motywacji
Nie nadawalabym sie na postac z komiksu

View more

+2 answers in: “http://thumbpress.com/wp-content/uploads/2014/12/cute-pony-white-hair-horse1.jpg”
Next