Ask @ddestroyedd:

z czym się utożsamiasz?

może jesteśmy lekkomyślni i mówimy, że nie boimy się śmierci, bo przez większość dni chcemy umrzeć przez własne ręce.
pielęgnujemy w sobie te wszystkie rzeczy, które trzymają nas w dole, niczym kotwice.
topią nas.
zakochujemy się w ludziach, przez których wnętrzności wchodzą nam do gardła, zakochujemy się w ogniu, choć jesteśmy tak łatwopalni.
powtarzamy: nie jesteśmy martwi, nie jesteśmy martwi, nie jesteśmy martwi.
zaprzeczenie to najlepsza zbroja, więc czy musimy być bardziej skomplikowani niż to?
może ta melancholia nigdy nie odchodzi, ale co, jeśli pewnego dnia będziemy błagać by została, bo jest jedynym stanem, w którym umiemy się odnaleźć?

View more

robisz z siebie wyjątkowa na siłę i to jest zabawne.

może utonięcie nie jest jedynie śmiercią poprzez zanurzenie i wdychanie wody.
może w ogóle nie wymaga wody.
może utonięcie to po prostu uczucie, w którym wszystko jest zbyt wielkie, zbyt bliskie, zbyt natarczywe i owija się dookoła Ciebie jak mgła.
jakbyś zawsze był na krawędzi czegoś, co nigdy nie następuje.
może utonięcie w ogóle nie wymaga wody aby wypełnić definicję.

View more