#psy

359 people

50 posts

Posts:

Paliłaś kiedyś papierosy Vogue?

Nie, nigdy ich nie paliłam 🤔
Za to kupowałam winstony jagodowe, lucky strike jagodowo-miętowe, camele cytrynowe bodajże, LM Forvardy 🤔 i te 4 miały te kuleczki, które niby się klikało, ale ja je rozgryzałam po prostu 😅
,,Dobre" też były Black Devile czekoladowe i karmelowe 🤔
A później przyszedł czas na viceroye niebieskie, PSy czarne i przed ekiepem wleciały Davidoffy linki niebieskie 🤔

Radši psa nebo kočku???

V práci na tajnaka krmíme kočky, ze 4 zbyly dvě. Doma máme psa, vždycky jsme mívali psy až na raný dětství, kdy tu byly i ty kočky. Můžu srovnávat a mě prostě kočky nebaví:). Nic proti nim něm, nekrmila bych je v práci, netahala z rybníků kdyby me vyloženě sraly 😂, ale přijdou mi hloupější a hlavně hrozně líný a to se mi nelíbí u nikoho:). Ten pes je s tebou pořád, nutí tě k pohybu, musíš ho cvičit, zvládá povely, kočka co? Sedí a čumí... Případně je někde v prdeli a čumí tam. Nic to zvíře neumí:). Tak sorry že mám radši psy :)
Radši psa nebo kočku

To Garbiela jak Ty się odnajdujesz w uczuciach, które towarzyszą w Twojej codzienności?

Nebuss’s Profile Photo╬╬♥N♥E♥B♥U♥S#╬╬
Chyba ze spokojem jestem w stanie stwierdzić, że czuję w tym całym chaosie ukojenie. Kiedyś byłam osobą nadwrażliwą, pełną sprzecznych emocji i niezrozumienia. Miałam też inne wyobrażenie o świecie, gorzej mi się żyło w niewiedzy. Chyba szokuje samą siebie swoim spokojem ducha jaki osiągnęłam w czasach, gdy świat zaczął przysłowiowo "schodzić na psy". Po prostu staram się robić swoje, nie zagłębiać się w to co zbędne i toruje swoją drogę przez nieznane gąszcza.
Przepraszam za zwłokę, ciągle brakowało mi tej chwili aby pozbierać myśli. Dziękuję za to pytanie, miałam ochotę napisać dużo więcej, ale... Czasami lepiej się wszystkim nie dzielić hah.

Koty i psy mają takie usposobienie jak właściciel wychowa te zwierzęta. Skoro na bramie do posesji widnieje napis: "Uwaga zły pies" czy właściciel może być jeszcze gorszy?

Uważam, że tabliczka "zły pies" to antyreklama dla właściciela.
O ile rozumiem tabliczkę "groźny pies" albo jakieś takie śmieszne "ja dobiegam do bramki w 3 sekundy, a ty?", tak "zły pies" jest totalnym idiotyzmem. Jak opiekun może nazwać swojego psa "złym"? Na każdej takiej tabliczce powinno zawisnąć "a właściciel jeszcze gorszy"
P.S To pytanie też już było, nawet kiedyś na nie odpowiadałam.

Koty i psy mają takie usposobienie jak właściciel wychowa te zwierzęta. Skoro na bramie do posesji widnieje napis: "Uwaga zły pies" czy właściciel może być jeszcze gorszy?

Uwaga zły pies - pies pilnuje terenu, nie wiadomo jak zachowa się, a jednak ostrzeżenie służy, aby zapobiec niespodziankom. Pies może być dobry wobec osób, które bardzo dobrze zna. Nie wiadomo jak zachowa się wobec osoby, która nie zna i wchodzi na teren na którym wychował się. Pies na uwięzi wariuje, także im krótsza smycz tym bardziej agresywny pies. 😉

Większość ludzi bierze zwierzęta z hodowli, a nie ze schroniska. Czy według Ciebie to jest dobre? Jak sam byś chciał przygarnąć zwierzaka to byłby on ze schroniska czy hodowli?

marginesypl’s Profile Photo♣ honoratka
Żeby brać dorosłe zwierzę trzeba znać jego charakter i liczyć się z własnymi możliwościami. Kupowałem psa Shih Tzu, niby z hodowli psów rasowych. Zapłaciłem za niego kilkaset złotych, jednak hodowla była parodią, ponieważ jak się okazało przy odbiorze psy rasowe były hodowane w starej opuszczonej stodole. Tak naprawdę, gdy zobaczyłem warunki wtedy tego psa wziąłem z litości, aby się nie męczył u hodowcy. Śmieszne jednak ta hodowla była licencjonowana i posiadała certyfikaty. Gdy się kupuje z prawdziwej hodowli to szczeniaki są na tyle odchowane, że nie sikają w domu, a tego uczy matka maluszków. Niestety mój maluszek sikał w przedpokoju przez 3 miesiące. W końcu nauczył się wołać wyjść na spacer. Zmierzam do tego, że sąsiadka rok temu wzięła pięknego rocznego psa ze schroniska i trzyma go w domu. Od tej pory pies sika w domu jakby lał z konewki, a ona dostaje rozstroju nerwowego, ponieważ pies nadaje się do budy na podwórko, a nie nadaje do domu. Natomiast na podwórku wyje jak najęty, bo chce sikać w domu, najlepiej pod stołem xD

View more

Czy w Twoim życiu jest jakieś doświadczenie, które chciałbyś usunąć ze swojego umysłu?

kruczek3115’s Profile PhotoHekate
Nie ma takiego czegoś, ponieważ przez swoje działanie nigdy nie zeszedłem na psy, zawsze robiłem wszystko z rozmysłem. U mnie zawsze najpierw myślę później robię.
Wszystkie inne doświadczenia zesłane przez los również bym zostawił ponieważ służyły ku przestrodze i nauce.
Jest natomiast kilka doświadczeń medialnych, których wolałbym aby nigdy nie istniały. O tych złych medialnych doświadczeniach jednak cenzura zabrania pisać
Czy w Twoim życiu jest jakieś doświadczenie które chciałbyś usunąć ze swojego

Samotnie na szczycie.

Pierwszy dym osiada na moich płucach, a księżyc tylko słucha opowieści o tym, jak wszystko się zmienia. Z ciemności powoli wyłaniają się psy, stworzone z cieni bolesnych wspomnień. Idą powoli, wesoło merdając ogonami, choć jeszcze niedawno dręczyły mnie swoim warczeniem, wgryzając się w miękką skórę i powoli rozrywając na kawałki wizjami, które domagały się wybaczania, a nigdy go nie dostały. Teraz są upojone moją krwią, przelaną w próbie własnego ocalenia.
Pierwszy wesoło przybiega, a wtedy cała sceneria się zmienia. Znika beton pod plecami, szum miasta, wygasają gwiazdy, a ja stoję pośrodku niczego, mając przed sobą dom własnego wnętrza.
Drewniane drzwi otwierają się z cichym skrzypnięciem nienaoliwionych zawiasów, obijając się o ścianę w geście zaproszenia. Nogi same niosą mnie do środka, wypełnionego dysonansem poznawczym nakładających na siebie dwóch obrazów.
Dom pachniał nowością. Podłogi lśniły czystością, ściany biły po oczach intensywnością nowych kolorów farb, meble nie nosiły widocznych śladów użytkowania, a cała atmosfera emanowała długo wyczekiwanym spokojem. Jednak wystarczyło, bym tylko zmrużył oczy, aby dostrzec perfekcyjnie zakryte szczegóły przeszłości. Ujrzałem ducha samego siebie, biegnącego po brudnych podłogach, z przerażeniem wymalowanym na twarzy. Stare deski pękały pod ciężarem ciała, a drzazgi wbijały się w podziurawione ściany. Zerknął przez ramię, a jego usta wykrzywiły się w grymasie niemego krzyku, gdy dostrzegł ciemną sylwetkę, będącą jego mrocznym odbiciem lustrzanym. Jej twarz wykrzywiał grymas złości, w oczach tańczyły ogniki niszczenia, a usta unosiły się w wyrazie pogardy. Mimo to biegł dalej, z rozmachu wpadając na przymknięte drzwi, które pękły z impetem. Jednakże nieważne jak szybko by nie biegł, postać zawsze go doganiała, zaganiając do kąta, a każdy jej krok pozostawiał po sobie iskry, tryskające na meble i podłogi, powoli zajmujące się ogniem. Duch zwinął się w kłębek, próbując wtopić się w ścianę, orając ją swoimi paznokciami, wołając w przestrzeń prośby o pomoc, których nikt nie usłyszy. Sylwetka się przybliżała, niszcząc ogniem nienawiści wszystko na swojej drodze, wybijając żarem okna z futryn. Lustro pękło z głośnym trzaskiem skrajnych emocji, tnąc skórę do krwi, która zaczęła skwierczeć niczym rozgrzany olej na patelni. Dym pogarszał widoczność, wgryzając się w płuca i dusząc nadzieję na ratunek od samego siebie. A ja mogłem tylko patrzeć na ten znany spektakl samozniszczenia i prób ocalenia, wiedząc, że w końcu nastąpi pojednanie.
Papieros w dłoni cicho zgasł, księżyc zadaje pytanie czego mi brakuje, a usta nie są w stanie wykrztusić słowa. Serce wybijało rytm niezamkniętych drzwi, a przed oczami zamigotała wymarzona wizja utkana z księżyca.
~ There's all these secrets that I can't keep, like in my heart there's that hotel suite and you lived there so long, it's kind of strange now you're gone. I'm not sure if I should show you what I've found. Has it gone for good or is it comin' back around?

View more

Samotnie na szczycie

Dlaczego muzyka w stylu Justina Biebera, One Direction, Skrillexa czy PSY jest popularniejsza np. od takich legend jak Freddie Mercury i Chuck Schuldiner?

Bo jest bardziej dopasowana pod dzisiejsze czasy, stąd łatwiej je sobie przyswoić. Klasyki były robione inaczej, niż to co dzisiaj pojawia się na scenie muzycznej, ludzie od najmłodszych lat słuchają tego, co w tamtych czasach było na topie, co wyrabia im pewien pogląd na muzykę i ich gust, ale poprzez późniejszą eksploracje i ciekawość sięgają po inne gatunki, po starsze kawałki, co dla jednych może się okazać strzałem w dziesiątkę, a dla innych okazuje się, że totalnie nie wpada to w ich gust. Klasyki mimo wszystko mają taką przewagę, że są ponadczasowe i z pewnością przetrwają jeszcze wiele, wiele lat, więc ta popularność obecnej muzyki jest względna.

https://ask.fm/KubaGR571/answers/173049439205 - Ciekawostka pies mojej znajomej nie je prawie wogóle psiej karmy, a właśnie kocie saszetki, nic mu nie jest ;)

Sokari2909’s Profile PhotoSokari2909
Mam pytanie: czy Twoja sąsiadka nie jest poglądów liberalno-lewicowych? To jest dosyć ważne, ponieważ tacy ludzie przeważnie są wegetarianami bądź weganami, a wtedy wszystko robią na odwrót niż normalni ludzie. Nawet psy uczą jedzenia karmy dla kotów. Liberalni właściciele psów jako zwierząt mięsożernych uczą najczęściej poprzez głód, aby zwierzęta mięsożerne jadły surowe warzywa? Niechby weganka chciała nauczyć lwa jedzenia zielonej surowej kapusty, to ona sama byłaby kolejnym daniem dla lwa.
Dziękuję za ciekawostkę, zastanawiam się: czy jej psy też łapią myszy?
httpsaskfmKubaGR571answers173049439205  Ciekawostka pies mojej znajomej nie je

Wierzysz w przeznaczenie? 🍀

kruczek3115’s Profile PhotoHekate
Wierzę w przeznaczenie. Jeżeli samochód jeździ na benzynę nie leję do niego ropy, ponieważ ropa nie jest przeznaczona do tego typu silnika. Natomiast nieprawda, że psy nie powinny jeść karmy dla kotów, bo nie jest dla nich przeznaczona. Pies może zjeść saszetkę dla kotów i nie będzie przez to podobnie jak kot po drzewach chodził – chyba żeby zjadł za dużo kocich saszetek, to kto wie xD XD
Wierzysz w przeznaczenie

oni w ogole maja obowiazek nauki tam???? czy chodza sb jak chca

cmiush’s Profile Photomatka boska biedronkowska
.........teoretycznie mają
zależy gdzie, bo o ile w Hillade dzieci ładnie chodzą do szkółki (dzieci z Braivady chodzą razem z nimi np Zachariash), tak w wiosce w której toczy się wątek z Ryśkiem i zjEbem to szkoły nie ma - leży ona gdzieś daleko na zadupiu i taki zjEb do niej nie uczęszcza, ale nikt się tym nie przejmuje, bo tam to cywilizacja jeszcze nie dotarła, tam jeszcze era kamienia łupanego, tam psy dupami szczekają
no ale tak Titósz nie pojawia się na lekcjach w hilladzkiej podstawówce i nauczyciele na pewno wzywają fredową na pogadanki gdzie podziewa się jej dziecię
to nie tak że on jest debilem, bo właśnie nie jest, tylko z różnych przyczyn - nie zawsze zależnych od niego - nie zagląda do budynku podstawuwki, no a jak już zajrzy to nawet mimo że zdoła rozwiązać zadanie 2+2x2 czy odpowiedzieć przy tablicy z pszyry, to i tak ma zachowanie wiecznie dopuszczające
dlatego adaś twierdzi że to dziecko przypomina mu taryśkę w dzieciństwie
już ma pozamiatane, już wiadomo że nie pójdzie do koledżu
no ale w praktyce jak on nie będzie chodził do podstawuwki to co niby zrobią fredowej? nie ma mopsu, nie ma opieki społecznej, w sierocińcu wcale nie tak prosto wylądować
to w sumie se może nie chodzić
choć myślę że jak zakończy się epizod z zachariaszem i ucieczka z domostwa to może zechce tam wrócić

View more

Bo ty taki zawsze wygadany jesteś to powiedz co sądzisz o tej aferze z Popkiem i owczarkami? 😎

panukash45’s Profile PhotoUkash
Witam Panie Łukaszu!😁🥃 Kurde o ile w polityce orientuję się dość dobrze to w życiu tych całych celebrytów kompletnie hahaha. całego Popka to kojarzę jedynie z tego że wygląda jak pisanka! W sumie koleś poddał się mumifikacji jak egipscy faraonowie, i gdy kropnie, małp który robal się go chwyci hahaha. Wbiłem z ciekawości w Google ,,Popek owczarki", i wyskoczył artykuł że zamierza przelecieć swoje psy! W sumie w tym pato-świecie nic mnie już nie zdziwi! Dawniej rozumiesz czasami logowałem się na czaterii, i regularnie na głównej pojawiały się wpisy w których laska dzieli się z użytkownikami tym że rucha się z własnym psem! Szkoda tylko w tym wszystkim tego dziecka, które podobno było uczestnikiem tej pato-balangi, psychika wyzerowana już na amen😁

Coś do zrobienia? Zabrzmiało tajemniczo i zapachniało kłopotami. Mam nadzieję, że w nic się nie wpakowałeś? Co do mnie... Niestety bywało lepiej. Pewnie wiesz, że już nie pracuję dla Arasaki?

takemura_’s Profile PhotoTakemura
A wiesz, jak jest... Ja zawsze muszę w jakieś gówno wdepnąć...
Wiem, słyszałem. Arasaka powiesiła na Tobie psy... Wiesz, że wyznaczyli kasę za Twoją głową?

Słodki🍬 vs Słony🍟 Zima❄️ vs Lato🌞 Psy🐶 vs Koty🐱 Instagram📷 vs Snapchat👻 Boże Narodzenie🎅 vs Wielkanoc🐰 Morze🌊 vs Góry🏔 Samochód🚗 vs Rower🚲

• słony 🍟
• lubię obie te pory roku, jednak wybieram lato 🌞
• psy 🐶
• Instagram 📷
• Boże Narodzenie 🧑‍🎄
• góry, zdecydowanie 🏔️
• samochód 🚗 chociaż był czas, że bardzo lubiłam jeździć rowerem i często się wybierałam na przejażdżki rowerowe ze znajomymi 🚲

Kilka nowych pytań: 1. Ulubiony uprawiany seks? 2. Czy masz kendamę? 3. Co byłoby największą utratą? 4. Grasz? 5. Masz dziewczynę? 6. Ile masz obserwatorów? 7. Sok czy cola 8. Psy czy koty 9. Wolisz bardziej Pawła czy Agatę? 10. Czemu ludzie myślą że jesteś nemadrashi

1.żaden, 2.nie, 3.Stracenie tego co dla mnie najcenniejsze4.Aktualnie czytam, 5.Nie jestem lesbijką 6.nie patrzę na liczby więc nie wiem 7.Sok 8.Koty 9.Nikogo, 10.Bo są głupi

Bilan de ton année 2023?

Bilan de 2023 ? Ouah je sais même pas par où commencer. J'vais forcément oublier des trucs.
Janvier 2023 ça commence assez tendax financièrement et dans mon couple à cause des travaux, mais je suis encore toute pleine d'espoir. Y'a des bons moments comme quand on réfléchit aux matériaux et les finitions qu'on fera installer dans l'appart.
Mi-février Alexandre m'a déjà fait 2 grosses scènes totalement incompréhensibles, il est infect et il utilise son téléphone de façon bizarre. J'en ai marre, je fouille, je trouve. Bim, cocue. Depuis soit-disant 2 mois. Et il la baise sans capote, super.
Il veut rester avec moi. Moi jveux pas. J'ai la rage. Jveux faire mes bagages et me barrer loin mais jpeux pas à cause du taff. On se retrouve dans une situation merdique où personne ne peut déménager dans l'immédiat. Et où chacun est un peu "dépendant" de la belle-famille de l'autre. Alors on ferme nos gueules.
Y'a bizarrement une petite parenthèse assez agréable qui correspond à la période où je suis encore à sa disposition. Mais je me sens particulièrement conne. Je commence à tester Tinder. Changement d'ambiance, là ça part en délire cringe où il fouille dans mon tél et m'espionne. C'est le signal qu'il faut vraiment se barrer.
Je me sens alterner entre colère, tristesse et peur. Ça m'épuise. Je dors mal. Je perds 5kg alors que je suis déjà pas très grosse. J'ai une boule de rage dans le ventre qui m'empêche de manger. Y'a que quand je me dépense au sport que je la sens plus, mais elle revient toujours. D'un autre côté je l'aime bien. Je vis avec.
Là on doit être vers mai/juin, je commence à parler de ma séparation autour de moi. J'me rends compte que ça fait du bien. Mes patients sont vraiment des crèmes. Je préviens mes collègues et je réfléchis sérieusement à ma nouvelle vie.
Fin juillet j'ai 3 jours de repos, je visite plusieurs apparts + la ville de Troyes en même temps. Mon choix est fait. J'emménage en septembre. Mais j'ai toujours mon taff donc j'alterne entre mes périodes de repos à Troyes et mes périodes de taff en Bourgogne.
Septembre-octobre je redécouvre la solitude. Ça fait bizarre de se retrouver vraiment seule après 10 ans. L'angoisse revient. Je fais de longue marches, beaucoup de sport. J'ai quand même quelques oreilles attentives. Notamment une psy qui semble ne pas me trouver folle.
Je trie, je jette, j'organise. Je pars en quête d'un nouveau job.
En parallèle mon père commence à partir en vrille. Je suis en première ligne, je gère comme je peux, mais assez froidement : je me préserve.
Fin novembre je trouve mon nouveau job juste avant de partir en vacances, je suis sereine. Embauche prévue le 2 janvier.
Décembre c'est les adieux avec mes collègues et mes patients. J'ai un peu le stress de toute la paperasse qui m'attend en janvier, mais je me dis que j'ai passé le plus dur.
Je passe la nuit du 31 fiévreuse à cause d'une bonne grippe mais vous savez quoi ? Ça faisait un bail que j'avais pas aussi bien dormi 😌

View more

Zauważyłam, że więcej jest teraz jest chamstwa w dorosłych niż w nastolatkach. A czy to nie powinno być, że osoby starsze powinny dawać przykład młodszym?

Julciopat’s Profile PhotoPani w okularach ☺️
Masz stuprocentową rację. Dużo ludzi rozumy pozjadało tylko dlatego że są starsi, bo myślą, że z wiekiem idzie doświadczenie i mądrość, a często tak nie jest.
Pracując każdego dnia z klientem wiele razy dochodzi do sytuacji, gdzie przychodzi nadęty typ bądź typiara - typowy Janusz biznesu, czy królowa życia Graża, która nie dość że nie jest w stanie przyjąć informacji, które przekazywane są w najprostszy możliwy sposób przeze mnie, to w dodatku potrafi warunki mi stawiać - "bo ja panie za tyle nie kupie. Daję tyle i to zabieram" "a dlaczego za darmo kuchni nie zmontujecie"... I mogę tak wymieniać... Mimo iż doskonale wie, że dany produkt ode mnie weźmie, bo ma zapotrzebowanie, to czasem potrafi tak za przeproszeniem pierdolić z godzinę, żeby tylko dopiec i dziesięć złotych od sprzedawcy ugrać. Za rabat to do tyłka by wleźli, a jak się dzień czy dwa zamówienie w produkcji opóźni, to rzuca się kurwami przez telefon i wiesza psy na całej firmie... Potem wiele ludzi się dziwi, że firmy zaczynają prowadzić politykę dostosowywania cen do klienta - zawyża się cenowo dane produkty, aby można było coś "urwać" dla typowego Januszka i Grażynki... Jeden produkt na przestrzeni miesiąca może kosztować 500zł mniej, albo więcej...
Czasem mam dość tej roboty i to właśnie tylko ze względu na ludzi. Martwi mnie fakt, że nie zawsze tak było, bo pracując 10 lat w branży meblowej widzę w cholerę zmian w zachowaniu klienta, a te najbardziej negatywne zaczęły się w 2020 roku, kiedy to ludzi w domach zamknięto. Propaganda w telewizji i osiedlowe Karyny weszły niektórym zbyt bardzo mocno, przez co jeden przed drugim potrafi się wywyższać, a branża usługowa to nie agencja towarzyska i nikt nikomu do dupy wchodził nie będzie.

View more

Bude vám chýbať ohňostroj či laserove showky vás viac nadchli?

pinokio345785’s Profile Photopinokio
Asi mi je to vo finále jedno.
Ale to be honest... Tie čo robili farby na oblohe ma až tak nejebali. Akože viem čo to spôsobovalo a psy a podobne ale tie mi dávali aspoň nejaký zmysel.
Kokotiny ako piráti megy megatrony a neviem čo všetko čo len hodíš o zem a spraví to buch to som úplne v pohode s tým že to bude zakázané.
A: zbytočná kokotina
B: dont be pussy step upni level a hoď rovno granát má to rovnakú hodnotu ako trápnučká mega s ešte lepším účinkom. 🤷‍♀️

Wolisz koty czy psy?

właśnie pisałam jak Alwa urządzała pogrzeb kota
dokładnie w tym miejscu, gdzie nieco wcześniej jej rodzice zakopali zwłoki nastolatki zadźganej nożycami ogrodowymi
gołymi ręcyma rozkopała ziemię i wrzuciła tam truchło dachowca, nucąc wesolutko anielski orszak niech twą duszę przyjmie
to u nich rodzinne
Wolisz koty czy psy

My jsme vážně národ ignorantů. Pyrotechnika bouchala ipřes zákazy Názor?🤣

Nikoliv, jsme národ zapšklích pejskařů, kteří nám zkazili oslavy Silvestra a ještě se neštítí k tomu zneužít obětí střelby na filosofické fakultě. Některým naším národním úchylkám vskutku nerozumím. Všude ve světě mají krásné oficiální ohňostroje... A u nás řešíme, že to stresuje přihřáté domácí psy..

Jak myślisz czy koty tak samo reagują na sylwestrowe ognie co psy? Jak zabezpieczyć kota? 😉

womanwithgoodheart’s Profile PhotoDziewczyna z Dobrym sercem ♀❥
Zarówno psy i koty w Sylwestra najlepiej nie wypuszczać z domu. Jeżeli koniecznie trzeba wyjść z psem lub z kotem na spacer to jedynie na smyczy. Absolutnie nie wolno puszczać psa bez smyczy, gdy strzelają petardy, ponieważ może być spokojnie, a za chwilę wybuchnie petarda, pies może się spłoszyć uciec i wpaść pod samochód. Ta sama rada dotyczy kotów na spacerze, jedynie na smyczy można wyjść z kotem, chyba że ktoś chce pozbyć się zwierzaka, to nie zakłada smyczy

Dlaczego kociary są takie pokręcone? 🤔 xd

Murzyniopl’s Profile Photomichalina
Jestem chyba kociarą, ale też w sumie lubię psy😸🐶 i myślę ze to jest stereotyp, że kociaciarze są pokręceni. Myślę, że każdy posiadacz kota zapewne zachowuję się do swojego pupila inaczej jedni się bardzo rozczulają nad nim, moze czasami zbytnio az za bardzo i być może to jest włśnie niekiedy uważane za pokręcone zachowanie, ale drudzy mogą siętak nie "rozczulać" i traktować "może niekiedy chłodniej zwierzaka" a przynajmniej z boku może być tak to odbierane.
⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪
Dlaczego kociary są takie pokręcone  xd

Bardziej lubisz psy czy koty? A może lubisz je jednakowo?

Wolę psy. Koty też są urokliwe i kochane, ale ja jestem typową psiarą, która nie do końca pojmuje ideę kociarstwa... Owszem, lubię koty – pouśmiecham się do zdjęć, pokiciam na jakiegoś, gdy zobaczę na ulicy, wygłaskam, zamruczę, pomiauczę, pogadam do niego, pochwalę urodę i majestat, pobawię się, pośmieję się z/do niego, ale... Psom – bez względu na gabaryty – zdecydowanie bardziej ufam, a jednocześnie wzbudzają one u mnie większy respekt (nie wiem, jak to ująć...). Czuję się przy nich bezpieczniejsza. Bardziej też lubię zabawy z psem, niż z kotem; psy są bardziej przyjacielskie i - moim zdaniem - bardziej fascynujące (szczególnie te mocniej zwilczone ❤️). Różnica poziomu sympatii jest – może nie-jakaś-bardzo-wielka – ale wyraźna.

też zauważyłeś/aś że ludzie nagle zaczęli mieć bzika na punkcie nie wypuszczania kotów?

Sokari2909’s Profile PhotoSokari2909
Jakoś mnie to nie dziwi 🤔
Chyba mało kto chciałby żeby jego kota przejechał jakiś samochód czy psy go rozszarpały 🤔
I mówię to z doświadczenia 🤔
No a tym bardziej jeśli to jakieś rasowe pchlarze 🤔
Liked by: Marta a̷nett

Trzymaj i się i głowa do góry. Niech smutek znika!!! Sąsiadka ma samoyeda i tak się daje wygłaskać, że szok. Twojego wygłaskaj i będzie raźniej ... Niekoniecznie trzeba to publikować Borówko : D

Archangielsk’s Profile Photof póstyni i f pószczy
Ajjjjj dzięki. Mój samoyed znowu ma lekko nadwagę, także zrobiła się misia.
Weterynarz nic nie gada ale ja dobrze wiem jak powinna wyglądać, bo trochę na psach się znam, waży tyle co samiec samoyeda. Mój pies dużo wniósł radości w moje życie, także to fakt psy potrafią odmienić życie.

Masz z jakimś sąsiadem na pieńku?

Julciopat’s Profile PhotoPani w okularach ☺️
Nie. I lepiej niech tak pozostanie. W poprzednim miejscu miałem trochę problemów z sąsiadami, a bardziej z komunalnymi plebsami i idiotami, którzy zatrzymali się mentalnie i rozwojowo w latach 90'tych, ale ten przypadek opisywałem już bardzo dawno temu na asku.
A jeżeli ktoś nie pamięta, to szybko przypomnę - byłem w zarządzie wspólnoty bloku i każda inwestycja z środków funduszu remontowego, którą pchnąłem w odpowiednim kierunku była wręcz krytykowana przez typowych odklejeńców społecznych. Bo mentalność była taka, że po co kredyty na wspólnotę brać, jakby te pieniądze ze składek do nich wrócić kiedyś miały... (Swoją drogą - ciekawe czy z OFE już zwroty dostali 😅😅)
A chodziło tu o modernizację C.O, ocieplenie stropu, czy też o parking. lleż darcia przeto było, że się kogoś miejsce zajmuje (na publicznym parkingu) a jego
powiększenia to starszy plebs nie chciał, bo lepiej aby w miejscu licznych nasadzeń czyt. krzaków i chwastów psy wraz z menelami sobie srały. Ale problemu nie rozumiał ten, kto w bloku auta nie posiadał... I tak to nieraz zpierdzielało się 300m do domu od miejsca swojego postoju.

View more

﹅⠀ʟᴠᴄɪꜰ⠀︰⠀♡﹒﹙ honestly ﹚Podaj 5 ciekawostek o Twojej postaci.

REVERIE__ARCANE’s Profile Photo♡﹒lvcif
- miał żonę
- nie miał dzieci
- najbardziej lubi psy, chociaż inne zwierzęta również
- naprawdę nie może przejść na tę nieszczęsną emeryturę
- prawdopodobnie jest człowiekiem, który spadł ze schodów największą ilość razy

Czy pies szybko zapomina właściciela?

Fruubus’s Profile Photoa̷nett
Nie, psy zazwyczaj nie zapominają swojego właściciela szybko, ale to zależy od wielu czynników, w tym od relacji, jaką miały z właścicielem i od ich osobowości. Psy są znane z wierności i przywiązania do swoich opiekunów, co jest wynikiem ewolucyjnej historii ich bytowania u boku ludzi.
Przykładem może być znanie badanie opublikowane w czasopiśmie "Animal Cognition". Badacze dowiedli, że psy mogą rozpoznawać swoich właścicieli na podstawie zapachu, nawet po dłuższym okresie rozłąki. To potwierdza, że ich zdolność do rozpoznawania i zapamiętywania ludzi jest dosyć trwała.
Jednakże, jeśli pies doświadczył traumatycznych przeżyć lub był źle traktowany przez swojego właściciela, może to wpłynąć na jego zachowanie i relację z tą osobą. W takich przypadkach potrzebna jest cierpliwość, czas i odpowiednia opieka, aby odzyskać zaufanie psa.
Podsumowując, psy zwykle nie zapominają swojego właściciela szybko i utrzymują silne więzi emocjonalne, ale oczywiście istnieją wyjątki, które zależą od konkretnej sytuacji i relacji z psem 🐶❤️

View more

https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/zakaz-jedzenia-psiego-mi%C4%99sa-napotka%C5%82-na-silny-op%C3%B3r-gro%C5%BC%C4%85-wypuszczeniem-2-mln-ps%C3%B3w/ar-AA1kQhp6?rc=1&ocid=winp1taskbar&cvid=b97d7cba69c74f0df9144581bde1391f&ei=6

W Korei Północnej rzekomo jedzą psy z biedy, zaś w Południowej, bo lubią! I śmiejecie się lewacy z mediów głównego gówna, z Kim Dzong Una! Demokratyczne Południe wcale nie jest lepsze od zamordystycznej i krwawej Północy, pałaszują psy ile wlezie!
httpswwwmsncomplplwiadomoscipolskazakazjedzeniapsiegomiC499sanapotkaC582nasilnyo

Opowiedz mi bajkę na dobranoc 🤪

Józio był to zły ladaco.
Wszystkim płatał psot tysiące:
bił lokaja, bił służące,
koty, psy, choć nie miał za co.
Łowił muchy do pudełka
i obrywał im skrzydełka,
i zabijał śliczne ptaszki,
łamał meble dla igraszki.
Darł książeczki
w kawałeczki.
Nawet bił, choć go pieściła,
niańkę, co go wykarmiła!
Raz gdy na podwórku był,
piesek z miski wodę pił.
Hajże! psotnik do biczyka,
i po cichu się przemyka
i zbił pieska, co miał sił.
Bez przyczyny dręczyć grzech;
piesek zawył Józio w śmiech.
Lecz po śmiechu często łzy.
piesek mądry myśli sobie:
Kiedy Józio taki zły,
to i ja mu na złość zrobię.
I nim ruszył w swoją drogę,
piesek Józia łap za nogę,
Masz za moje, teraz skacz!.
Krew prysnęła, Józio w płacz.
Gwałtu! boli! Spuchła nóżka,
położono go do łóżka,
nie mógł ruszyć się jak kloc,
ani zasnąć całą noc.
Przyszedł doktor i z apteki
przyniesiono gorzkie leki.
Biedny psotnik, aby żyć,
choć niedobre, musiał pić;
Dano obiad Piesek siadł
i za Józia wszystko zjadł.
Oj! od złości strzeżcie się,
bo złym zawsze bywa źle!

View more

https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/ze%C5%82enski-wzywa-by-%C5%9Bwiat-wys%C5%82a%C5%82-rosji-sygna%C5%82/ar-AA1kciuo?rc=1&ocid=winp1taskbar&cvid=d0a01733fab5412bdabd3307a6dc5caa&ei=7

Bardzo mi przykro, im sorry Wołodymyr, ale jesteś w czarnej dupie, wasi niepokonani sojusznicy już przekreślili i niedługo przypieczetują wasz los, zupełnie jak Polski w Jałcie i Poczdamie! Zachód nie ma już amunicji, a sprzęt przekazywany wam na złom, nie jest za darmo, i skończycie zupełnie jak w starym, polskim przysłowiu ,,wśród serdecznych przyjaciół, psy zająca zjadły"! Ofensywy nie ma, ba na dodatek mówi się o Rosyjskiej ofensywie, wy zaś nie macie sprzętu, ludzi, (mięsa armatniego), ani nawet żadnego pomysłu, by dalej walczyć! Ukraina miała dogodny czas do rozmów z Rosją jak równy z równym, mianowicie po nieudolnej ofensywie na kierunku kijowskim, teraz zachód zmusi was do rozmów z Rosją, z pozycji przegranej! Gdyby ukraińcy czytali i stosowali w praktyce to co tu piszę, wyszliby na plus, a tak to skończą wyzerowani ..

View more

httpswwwmsncomplplwiadomoscipolskazeC582enskiwzywabyC59BwiatwysC582aC582rosjisyg
Liked by: KubaGR571 Lilith

Czy pies szybko zapomina właściciela?

Fruubus’s Profile Photoa̷nett
Myślę, że na ten temat przeprowadzono wiele naukowych badań, a z własnego doświadczenia i obserwacji jestem przekonana, że psy mają dobrą pamięć i stanowczo nie zapominają właściciela ani tego jak były lub są traktowane. Zresztą - żadne zwierzęta. U kotów, królików, koni również się to sprawdza, a wiele zwierząt zmaga się z traumami, co dowodzi tego, że przeżywają emocje i reagują we właściwy dla siebie sposób. Zwierzęta pamiętają kto im daje coś pod stołem ukradkiem, a także tego kto podnosi na nie rękę. Kto je szczotkuje i w jaki sposób to robi, a także rozpoznają charaktery i stany emocjonalne ludzi wokół.
Wyjątkiem są szczeniaki, które dość szybko się adaptują.

Dlaczego czekolada jest uważana za toksyczną dla psów?

konkursyfunzabawy’s Profile PhotoKonkursy z idolami
Psy nie mogą jeść czekolady, gdyż jest dla nich toksyczna. Zawarta w kakao substancja o nazwie teobromina jest bardzo wolno metabolizowana przez czworonogi. Odkłada się w organizmie zwierzaka, więc pies karmiony nawet małymi porcjami czekolady, ale regularnie, jest narażony na zatrucie.
Dlaczego czekolada jest uważana za toksyczną dla psów

Podobno koty i psy nie czują słodkiego smaku. Skoro tak to dlaczego koty tak uwielbiają mleko? Myślałem, że to dlatego, że mleko jest słodkie.

Koty są ssakami, więc gdy są małe piją mleko. Jednak z wiekiem tracą zdolność trawienia laktozy, przez co nie powinny go pić, ponieważ może to im zaszkodzić.
Podobno koty i psy nie czują słodkiego smaku Skoro tak to dlaczego koty tak

Twoja odpowiedź jest bardzo dobra, zastanawia mnie fakt: dlaczego ludzi w Polsce tak zniechęca jedzenie mięsa ze szczurów, kotów, lub psów, skoro np. w Chinach to normalne, natomiast co do jedzenia robaków nie mają większych problemów? Pomóż i wytłumacz, bo nie rozumiem tego?

KubaGR571’s Profile PhotoKubaGR571
Dziękuję. 💚
Udzielając odpowiedzi na Twoje pytanie, zacznę od tego, że psy i koty są towarzyszami ludzi. Wiele osób traktuje je jak przyjaciół, a nawet członków rodziny. Stąd te hamulce przed jedzeniem tych zwierząt. Poza tym w naszej kulturze i historii nigdy nie było tendencji ani powszechnych występowań konsumpcji. W środowisku pełnym dobrobytu Polak nie tknie się takiego mięsa.
No może znalazłyby się jakieś jednostki, które w trudnych warunkach głodowych zjadłyby, bo uruchomiłby się instynkt przetrwania, ale większość pewnie przez psychiczny dyskomfort nie zrobiłyby tego.
Jeśli chodzi o szczury, znajdowały się w miejscach, gdzie było najzwyczajniej w świecie brudno. Te zwierzęta w naszej podświadomości uchodzą za nieczyste i przenoszące choroby. Od wielu wieków były zagrożeniem dla zdrowia ludziego. Siłą rzeczy nie zjemy czegoś, co może być dla nas potencjalnie niebezpieczne i w zasadzie na przestrzeni tysięcy lat Polacy nie jedli szczurów.
To też kwestia różnorodności kulturowej i komfortu mentalnego.
Natomiast w Chinach było kompletnie inaczej. Dawniejszy głód powodował to, że byli skłonni do wielu wyrzeczeń, a także jedzenia tego, co dla nas jest nie do pomyślenia.
Teraz w Chinach też raczej nie uświadczymy normalizowania jedzenia tych zwierząt (chociaż zdarzają się jeszcze takie incydenty). Nowym pokoleniom nie przechodzi to przez myśl przez napływ europejskiej kultury, która dla nich jest czymś fascynującym i modnym. Zaczęli mieć bardziej zamknięte podejście w kwestii jedzeniowej.
Jeżeli chodzi o jadalne robaki, czyli jak sama nazwa wskazuje są przeznaczone do jedzenia. Nikt nie bierze ich z niehigienicznych miejsc. Muszą przejść odpowiednią selekcję, żeby zostały dopuszczone do spożycia.
Hodowane są w czystych warunkach przez osoby z uprawnieniami, więc są w teorii bezpieczne do konsumpcji i pewnie dlatego też mamy mniejsze opory, chociaż jestem przykładem, że wciąż jest to trudne.
P.S. Mój sąsiad z bloku jeździ po wielu krajach. Próbował nawet 🐍.

View more

Twoja odpowiedź jest bardzo dobra zastanawia mnie fakt dlaczego ludzi w Polsce

Czy Koty / Psy rasowe są według Ciebie lepsze od mieszańców? Uzasadnij odpowiedź, mile widziane długie wypowiedzi

Sokari2909’s Profile PhotoSokari2909
ani lepsze, ani gorsze
jedyne, co różni rasowce od mieszańców to posiadanie rodowodu, wady genetyczne powiązane z daną rasą i możliwość dopasowania pupila do wystroju wnętrza i nowej fikuśnej kanapy w salonie

Language: English