#zraniony

1 person

38 posts

Posts:

﹅⠀ʟᴠᴄɪꜰ⠀︰⠀♡﹒﹙ⱽ͟ᴬ͟ᴸ͟ᴱ͟ᴺ͟ᵀ͟ᴵ͟ᴺ͟ᴱ͟'͟ˢ͟ ͟ᴰ͟ᴬ͟ʸ ﹚Pierwsza prawdziwa miłość wielkiego pirata? Kim lub czym była/jest?

REVERIE__ARCANE’s Profile Photo♡﹒lvcif
Buggy nigdy nie zaznał prawdziwej miłości. Kiedyś myślał, że łączy go coś wyjątkowego ze Shanksiem, ale się pomylił. Od czasu to kiedy został tak boleśnie zraniony, nigdy nikogo nie wpuścił już więcej do swojego serca. Zawsze uciekał przed miłością, obawiając się kolejnego zawodu. Nawet nie dopuszczał do siebie myśli, że ktoś mógłby go tak naprawdę prawdziwie pokochać.

Hej. Szukam imienia tureckiego, które oddałoby moją osobowość. Moja 1 strona to - kreatywna, artystyczna dusza, niosąca radość, romantyczna, marzycielka. Natomiast 2 strona to - samotna, zraniony ptak, umarła za życia. Będę wdzięczna jeżeli polecisz mi imiona pasujące do którejś z tych cech ^^

Chrzanka’s Profile Photo♥Enjoy♥the♥Silence♥
Nie wiem, czy chciałaś odpowiedź na priv, więc najwyżej potem usunę.
Proponuję:
Halime - uprzejma, delikatna
Mihrimah - słońce i księżyc
Fatma - powściągliwa (?)
Safiye - czysta
Humaşah - królowa nadziei
Duygu - uczuciowa, emocjonalna
Asiye - zdeterminowana
Esmeray - ciemny księżyc
Hasret - tęsknota, smutek, żal
Nîga - opiekująca się
Derin - głęboka
Hej Szukam imienia tureckiego które oddałoby moją osobowość Moja 1 strona to

Bezsenne noce, senne dnie.

anthraelx’s Profile PhotoTheo
W końcu zrobi się lepiej, bez żadnego wyjaśnienia; pewnego dnia po prostu zdasz sobie sprawę, że już nie jesteś zdenerwowany. Nie jesteś już wściekły, zraniony ani zaniepokojony rzeczami, które pochłaniały tyle energii i myśli. Znajdziesz się w spokojnym miejscu i będziesz cieszyć się tym uczuciem.
Bezsenne noce senne dnie

Jeżeli serce, które zostało dużo razy zranione, a w ciąż kocha, to jest to miłość?

Frvvnn’s Profile PhotoJulia
Wszystko zależy od człowieka jaki się stał po złych doświadczeniach. Jeśli ktoś odda wpełni serce komuś i zostanie mocno zraniony to może nie być tak samo kochliwy jak wcześniej, ponieważ nie chce drugi raz się zawieść, ale czas leczy rany i tak samo dobra osoba może szybciej złamane serce zrechabilitować 😉

Co lubił a czego nie lubił w swojej postaci Magnusa?

wszystkowopisie’s Profile PhotoPytania, Quizy, Loterie | All
Kilkukrotnie powtarzał, że niezmiernie ceni w Magnusie to, że był na tym świecie już kilkaset lat, był wychowywany przez demona na bezwzględnie czarny charakter, doświadczył niezliczone zawody miłosne, patrzał jak bliskie mu osoby umierają i wielokrotnie został bardzo zraniony, a mimo to ma dobre serce i całe mnóstwo troski i miłości do okazania innym ✨
I jestem prawie pewna, że nie mówił czego nie lubi w Magnusie
Co lubił a czego nie lubił w swojej postaci Magnusa

Potrzebuje rady przyjaciel chce że mną być , ale ja jak na razie go tylko lubię, mówiłam mu o tym to powiedział , że może z czasem jak będziemy przebywać dużo razem to też coś poczuje do niego. Ale moja mama uważa , żebym mu nadzieji nie robiła a ja chciała bym spróbować z nim być ja

Nie pakuj się w związek bez miłości. Zranisz tym zarówno przyjaciela jak i siebie. Powiedziałaś już, że nie chcesz być jego dziewczyną. Takie sytuacje są bolesne i jak najbardziej rozumiem to, że chłopak może czuć się zraniony, ale powinien uszanować Twoją decyzję. Nikogo nie zmusimy do miłości, a pary, które powstały przez to, że jedna osoba nie chciała zranić tej drugiej nie przetrwają długo.

Co sądzicie o miłości bez wzajemności

Blondyneczka20000’s Profile PhotoBlondii
To nie może się udać. Wierz mi. Znam ten stan. Stałem tam- w tych drzwiach i próbowałem ze wszystkich sił, a na koniec i tak zostałem z niczym, zraniony i złamany na pół. Na własne życzenie, bo wiedziałem, że tylko ja kocham. Lepiej się odwrócić i pójść inną drogą choć to zapewne trudne i bolesne. Ja nie umiałem tego zrobić, ale gdybym wiedział to co wiem teraz stawiałbym siebie i swoje dobro na pierwszym miejscu, bo byłem wart wszystkiego co najlepsze, ale nie potrafiłem w odpowiednim czasie tego dostrzec aż było za późno. I teraz mogę tylko żałować straconych dni.
Co sądzicie o miłości bez wzajemności

Zostales/as zraniony przez osobę na twojej ci zależało?

Pewnie, nie raz. Nie mamy wpływu na to czy zostaniemy zranieni, mamy tylko wpływ na to komu pozwolimy zbliżyć się na tyle że te rany będą boleć.

Czy zgadzasz się ze stwierdzeniem, że "czas leczy rany"?

MadziaDostatnia’s Profile Photo_little_devil_2410
Moim zdaniem czas nie leczy ran , on jedynie przyzwyczaja nas do bólu , a przede wszystkim otwiera nam oczy .. Czasem choćby minęło kilka miesięcy czy lat , to rany mimo , że się zabliźniają , zostają z człowiekiem na zawsze .
Zraniony człowiek już nigdy nie będzie taki sam ..
Czy zgadzasz się ze stwierdzeniem że czas leczy rany

najczarniejszy charakter w rp i najlepszy pod względem moralnym

zwlekałam z odpowiedzią na to pytanie, bo jak z tą drugą kategorią nie mam problemu, ta pierwsza wprawiła mnie w rozmyślanie, a ja nie lubię myśleć. No, ale odkąd dołączył Kadir problem zniknął, ponieważ jest zdecydowanie najgorszy - niepotrzebnie okrutny, despotyczny, a jego przeszłość nie dostarcza usprawiedliwienia dla takich działań. Wcześniej myślałam o:
Osmanie - spalił dom ludzi, którzy go wychowali i zapewnili mu rodzinne ciepło oraz chce się mścić na siostrze za to, że udało jej się wyrwać z traumy - jednak robi to wszystko, bo jest zraniony i przybity, nadal jest dzieckiem i odczuwa ogromny ból
Sah - zamknęła swoje dzieci w zamku na wiele lat, odcinając je od rodziny i świata. Ale nie zabiła ich, hej, to się liczy!
Selim - dopuszcza się okropnych rzeczy i jest bezwzględny, ale też został wychowany w przeświadczeniu, że albo zdobędzie tron albo umrze - strach przed śmiercią jest odkupieńczą cechą i może usprawiedliwić niektóre działania. no, w pewnym sensie xd
Yigit - nic jeszcze takiego nie zrobił, ale pragnie zemsty i chce wykorzystać dobrość i naiwność Mihrimah, która postanowiła pomóc bliźniakom. Ale z drugiej strony jest dzieckiem, zranionym dzieckiem, które zostało odcięte od świata, a ponowne zamknięcie, tym razem w pałacu kuzynki, mogło obudzić dawne demony
teraz jednak, mój głos idzie na Kadira - nie ma powodu krzywdzić ludzi, a to robi i sprawia mu to przyjemność
jeżeli chodzi o najlepszą postać pod względem moralnym, muszę iść w Nuryie. Jej intencją nigdy nie jest skrzywdzenie innych oraz nie wchodzi innym w drogę - akceptując całkowicie swoją rolę. Nie narzuca Cihangirowi swoich opinii, nie wymusza na nim bycia jedyną, akceptuje swój los, ale też jest wybaczająca i miłosierna (jak wtedy gdy poprosiła Huricihan, żeby oszczędziła służącą, która rzucała kalumnie na jej temat).
no więc tak to widzę, ale zapraszam do dyskusji, jeśli masz inne zdanie
// A

View more

najczarniejszy charakter w rp i najlepszy pod względem moralnym

Co sądzicie o Kadirze?

Myślę, że mogłabym utonąć w jego oczach albo dać się porwać fali jego charyzmy 😉 Nie no, bardzo miła odmiana, skoro mamy tu wielbicieli piromanii to potrzebny był też ktoś kto będzie "studził" ich zapał. Poza tym okrutny, zraniony książę z mroczną przeszłością to totalnie mój typ, więc trzy razy na tak. Jak tylko nie zacznie topić mych ulubieńców, to myślę, że będziemy żyć w zgodzie.
Poza tym dzieciak Gulfem to zawsze dobry pomysł na postać. Ta kobieta była tak niedoceniania, więc wierzę, że jej potomstwo sporo zamiesza.
// A
Co sądzicie o Kadirze

Hefajstos był też całe życie zraniony i czuł się gorszy, bo się urodził inny, zwłaszcza w porównaniu do swoich braci, więc bardzo dobrze pasuje do Cihangira. Też kochał swoją żonę, która była zakochana w jego bracie i zdradzała go za jego plecami, więc to się zgadza

no właśnie właśnie, dlatego go wybrałam, to była w pełni przemyślana decyzja
nawet jej nie musiałam argumentować, bo to się rozumie samo przez się 😜
// A
Hefajstos był też całe życie zraniony i czuł się gorszy bo się urodził inny

I dlaczego wrobiła w dzieci swoje ukochane dziecko? Przecież, gdyby prawda wyszła na jaw, Mustafa byłby bardzo zraniony i przestał ufać matce. Kto wrabia swoje dziecko w dzieci wroga?

Mustafa miał wtedy tylko jednego syna. Jakie to zebezpieczenie dynastii?
+
Co innego otruć konkurentkę, dorosłą osobę, a co innego zabić niewinne, ledwo urodzone dziecko.
I dlaczego wrobiła w dzieci swoje ukochane dziecko Przecież gdyby prawda wyszła

Chłopaki nie płaczą - co według Ciebie może oznaczać, że chłopak płacze?

Torlex911’s Profile Photox_Adrian
Witaj Adrian!
Zacznijmy od tego, że chłopaki płaczą, tak jak wszyscy. I dołóżmy do tego, że łzy to oznaka słabości tylko znak, że byliśmy silni zbyt długo. Oczywiście każdy się dziwi chłopakom, bo mają być silni i nie wylewać łez, bo od tego są kobiety. oczywiście to buja i dobrze o tym wiemy.
Więc jeśli chłopak płaczę to według mnie oznacza to, że jest bardzo zraniony. Po prostu rozpierdala go od środka. Został zraniony np. odeszła bardzo bliska/ ważna dla Niego osoba, odeszła dziewczyną, którą kochał całym sercem, umarł jego ukochany zwierzak, albo mógł rozbić swój ulubiony samochód na który odkładał każdą złotówkę. Powodów może być wiele, ale i tak wniosek nasuwa się jeden - jeśli chłopak płaczę to na prawdę został skrzywdzony i bardzo cierpi. I nie jest to żaden wstyd. Lepiej jest płakać niż się ciąć czy myśleć o samobójstwie. Jeśli się wypłaczemy może zrobić nam się trochę lepiej na duszy, ale i tak będzie nas w środku bolało. Potrzeba czasu, aby to wszystko się ułożyło. Czas jest najważniejszy. Osobiście płakałam po zerwaniu z chłopakiem i myślałam, że świat mi się zawali. Ale płakałam i z dnia na dzień stawałam się silniejsza. Czas jest najlepszym wyznacznikiem efektów pracy nad sobą.

View more

Chłopaki nie płaczą  co według Ciebie może oznaczać że chłopak płacze

Skoro Ariana chce mieć (ma) męża i dzieci to dlaczego nie będzie z Ablem? Obawia się że on jest "teraz" w niej zakochany, ale może pojawić się jakaś inna i będzie w takiej samej sytuacji jak inne (że ją zostawi jak pozostałe)? To jest jakby wykorzystywanie Daltona? Obawiam się że ona go kocha bo jej

Ariana wie, że związek z Ablem nigdy by nie wypalił. Ona dobrze wie jaki jest Abel. Wie, że zdradza, że ma problemy z narkotykami i alkoholem. Ona go nie kocha. Sypiała z nim i to tyle. Ona nie chce takiego bagażu. To dlatego Ariana szuka mężczyzn, którzy nie są związani w mediami. Dalton jest dla niej idealny, dlatego za niego wyszła. Inny sławny mężczyzna, mógłby ją bardzo łatwo zdemaskować. A Dalton jeśli kiedykolwiek dowie się o jej zdradach, będzie zraniony, ale nie napisze o niej piosenki, tylko zachowa to dla siebie, a nawet gdyby chciał to powiedzieć to ludzie by mu nie uwierzyli.

Jesteś typem romantyka? 💖

JulaOwczarek’s Profile PhotoDzidzia
Tak ale co z tego skoro co poznam dziewczynę nie znając mnie już mnie skreśla ,no cóż takie mamy dzisiejsze czasy łatwiej jest skreślić nie znając go niż poznać i dać szansę podobno wygląd to nie wszystko,dobrze że np taka @Natuska_14xd zauważyła że jestem romantykiem a potem to zapunktowalo wydarzeniem na halloween bo nic nie dzieje się bez przyczyny z drugiej strony może kiedyś zostałem zraniony i żadnej bym nie dał szansy ale @Natuska_14xd bym dał bo mam do niej zaufanie pod każdym względem a ja żebym mógł dać szansę to muszę mieć pociąg do jakieś dziewczyny jak z Wrocławia do Radomia

Żyjemy w świecie w którym ktoś może zabić ci dziecko dla zabawy,a jak go znajdziesz i posądzisz to jeszcze on Cię pozwie o zniesławienie i będziesz mu płacić a sędzia będzie trzymać jego stronę z różnych przyczyn, może nawet go seksualnie podniecać twoja bezradnośc i cierpienie.Co wy na to ziomale?

sandziomis’s Profile PhotoMarność nad marnościami.
Nie wiem Zraniony kwiatuszku o jakich państwach tego świata myślisz? Mam nadzieję, że nie o Polsce? W Polsce zbyt często w podobnej sytuacji, gdy zawodzą sądy zaczynają się samosądy. To są tylko moje podejrzenia, jednak domyślam się, że winowajca, który zabił dziecko dla zabawy wolałby dobrowolnie oddać się w ręce sądu niż doznać samosądu od poszkodowanych rodziców, rodziny, bądź znajomych

,,Kochaj jakbyś nigdy nie był zraniony,, ?

wyluzowaana’s Profile PhotoDziewczyna z opowiadaniami ;)
Ojj, na początku to może być niełatwe. Trudno jest udawać, że nigdy nie byliśmy zranieni, zwłaszcza jeżeli wciąż nie potrafimy się uporać z wydarzeniami z przeszłości. Niekiedy wpływa to na nasze zaufanie względem innych. Każdy z nas potrzebuje czasu aby poradzić sobie ze swoimi problemami. Spotkanie na swojej drodze odpowiedniej osoby potrafi w tym bardzo pomóc, ale po przeżytej traumie możemy potrzebować więcej czasu, aby oddać się tej miłości w stu procentach.

Patrząc na Twojego aska, odnajduje w nim cząstke siebie. Z całego serduszka gratuluje postawy do życia, 'rozkmin' i posiadania swojego zdania. Tak trzymaj! 😄 Wydajesz się osobą wrażliwą- co sądzisz o wrażliwości, czy ona ułatwia czy utrudnia życie? 😉

Hehe dziękuję ☺️ Wrażliwość ułatwia i utrudnia życie. Z jednej strony dobrze być wrażliwym człowiekiem, bo wtedy wiesz, że masz wielkie serce, po prostu czujesz więcej. Jednak może być też utrudnieniem, ponieważ ludzie uważają to za słabość. Jest to utrudnienie pod tym względem, że odczuwasz bardziej emocje i jeśli zostaniesz w jakimś stopniu zraniony to wiesz, że to zranienie będzie dla ciebie cięższe do przeżycia. Wiadomo też, że Wrażliwość może źle wpłynąć na różne relacje z rówieśnikami, ale wydaje mi się, że bycie wrażliwym to piękna rzecz, bo mimo tego co się może stać, człowiek może naprawdę znieść dużo, ale to zależy od psychiki i nastawienia do życia.

zostałeś kiedyś zraniony??

Jak chyba każdy, zostałam. W odróżnieniu od innych moich znajomych czy bliskich, przeżywałam to nieco bardziej niż oni, mimo iż na pierwszy rzut oka nie było tego do końca widać gołym okiem. Radziłam sobie z tym doskonale sama, ale wiem, że taka postawa nie jest do końca zdrowa, ponieważ nie każdy jest z kamienia i każdy inaczej reaguje na rany psychiczne.

zostałeś kiedyś zraniony??

tak zostałem i to nie raz jak zamykam oczy mam przed oczami ten dzień w którym moje życie straciło sens gdy człowiek z łzami w oczach panicznie powiedział zostałem na tym zjebanym świecie sam miała być ze mną mimo wszystkiego nie wiem co było gorsze deszcz co padał na głowę bo nie miał gdzie człowiek się podziać czy fakt że tego dnia opuściła go osoba na której mógł polegać nikt nie spytał się czy wporządku jest tylko obojętnie przechodzili koło niego jak jakiegoś bezwartościowego śmiecia na czas przeszły boje się pokazywać uczucia lub je okazywać jest coś co dusze w sobie ale nie mówię temu nikomu te słowa mnie zabolały i dobiły kompletnie :( https://www.youtube.com/watch?v=cjkcAUdfZ_s&pp=QAA%3D&pbjreload=101xbxaxrxtxexkx’s Video 163410372465 cjkcAUdfZ_sxbxaxrxtxexkx’s Video 163410372465 cjkcAUdfZ_s

witaj. zechcesz opowiedzieć mi o miłości? ps - zostawiam obserwację.

Czułem się zraniony, gdy traciłem kobiety, które kochałem.
Dziś jestem przekonany, że nikt nikogo nie traci, bo nikt nikogo nie może mieć na własność.
I to jest prawdziwe przesłanie wolności: mieć najważniejszą rzecz na świecie, ale jej nie posiadać.
witaj zechcesz opowiedzieć mi o miłości ps  zostawiam obserwację

zostałeś kiedyś zraniony??

Jak już drogi anonimie to *łaś.
Tak, nie jeden raz, ale myślę, że większość populacji ludzkiej została również zraniona i w tym momencie mam na myśli urazy czy rany pozostawione na psychice.
Jeśli chodzi o takie typowe zranienie fizyczne to chyba nikt mnie nie zranił, ale samej to często jak byłam młodsza zdarzały mi się wypadki mniejsze i większe c;

Kochana Tulpo, za co kochasz?

HelpHerPlease’s Profile Photo┼Szukająca Szczęścia┼
Kocham za westchnienia malowane tęczą i szepty bezwstydne w wieczornej pościeli. Za kalejdoskop wrażeń w oczach i za każdy oddech napisany ciszą. Kocham za pokłady samotności, które śpiewają cicho za plecami, za wieczną wiarę w to, że wygram cokolwiek. Kocham za proste rzeczy, których nikt nie dostrzega, za mikroskopijne gesty, które wykonywane są bez większego skupienia. Kocham za stanowczą obojętność w deszczu, za koleiny łez i bezdroża gniewu. Za wszechświat w objęciach i szczęście w każdym dniu. Kocham za wszystko, czego nie można nazwać i tylko dlatego, że nie poznałam takich słów, by móc to opisać.
Za co kocham dokładnie? Nie wiem. Gdybym potrafiła tak wydestylować tę miłość, by wlać ją do wazonu i pić powoli, równie dobrze stałabym się najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi - kiedy mogłabym wazon ten odstawiać kiedy tylko chcę, nie gasić nim pragnienia lub też po prostu wylać zawartość i stłuc. Gdybym znała ten jeden jedyny powód, dla którego usycham w milczeniu z tęsknoty albo kładę się w mokrą od łez poduszkę, z łatwością mogłabym pokonać mój smutek i odrzucić go na dobre. Myślę, że tak dokładnie nikt nie zna powodu, za który kochać się powinno, bowiem wtedy nikt nie cierpiał by z miłości, a brał ją garściami. Niekiedy słyszę, że lubi się za zalety, a kocha za wady i im więcej obserwuję, tym bardziej się ku temu przychylam. Miłość, która nas kopie po głowie, która nas gnoi i odbiera resztki nadziei jest przecież najtrwalszą, największą tęsknotą. Jeśli jest zbyt dobrze, tak łatwo się tym przecież znudzić. A ból? Ból wydaje się być taką dobrą opcją do przeżywania wszystkiego na nowo, kiedy porzuceni na pastwę losu przez kochanka możemy oddawać się nocnej rozpaczy. Nie pragnę już jej jak kiedyś - nie zadręczam się na siłę, wyczekując księżyca i nie wyję do niego jak zraniony wilk. Zrozumiałam, że miłość jest tak przereklamowana, iż sama nie wiem do końca, czy moje potłuczone na miazgę serce potrafi jeszcze scalić się, by kochać tak szalenie i bez wątpliwości. Jestem pożółkłą ze starości strzałą amora, której grot odpada, a pióra wypadły. Wiecie, mną już nie da się strzelić tak celnie, by nie pokaleczyć, a rozkochać w sobie. Można mną zabić, zranić, ale nie ucelować w serce i zmienić bieg krwi, która niosłaby ekstazę uczuć.
Chciałam być delikatna i wrażliwa - i byłam. I nie wiem czy wyszło mi to ostatecznie na dobre, czy złe. Bo wyniosłam z tego jakąś naukę, ale nie wiem, czy te wszystkie pokłady nerwów były w jakikolwiek sposób tego warte. Jestem ostrożniejsza patrząc dziś w księżyc, bojąc się, że znów zaczarują mnie oczy mroku.

View more

Kochana Tulpo za co kochasz

Language: English