#gry

1.2 K people

50 posts

Posts:

idziesz na jakieś wesele w tym roku?

Nie i całe szczęście, bo nie lubię wesel, drażnią mnie i męczą. To znaczy miałam propozycję, by iść na wesele kuzyna, ale odmówiłam, nie lubię takich zabaw, robienia dobrej miny do złej gry i to jeszcze wesele kuzyna, którego nie widziałam 5 lat, a może nawet i więcej, no i nie zależy mi na robieniu czegoś ku uciesze rodziny. No więc nie idę i mam święty spokój.

Dużo myślisz o czymś co może się zdarzyć?

Jestem osobą, która na zapleczu swojego umysłu, nakreśla co najmniej kilka ścieżek rozwoju określonych wydarzeń. Konsekwencją posiadania podobnego mechanizmu jest to, że za każdym razem przynajmniej jedno z założeń okazuje się trafne, co zostawia mnie z niewypowiedzianym "a nie mówiłam".
Z początku było to nawet ciekawą rozrywką; niczym tworzenie fabuły, wyznaczanie życiorysu bohaterom książki, nad którą się pracuje.
Teraz jednak, przypomina to bardziej partię gry w szachy, rozgrywaną z samym sobą - po raz setny z kolei.

Pamiętasz stare buty air maxy? Nosiłaś?🤡

katja_krist’s Profile PhotoKATJA KRIST
Nie nosiłem air maxów za to nosiłem glany i amerykańskie oryginalne New Balance musiały być oryginalne, ponieważ kiedyś w sklepie firmowym New Balance kupiłem za prawie 500 zł chińską podróbkę, gdzie sprzedawczyni tłumaczyła, że Amerykanie mają fabryki w Chinach i to są oryginały to te wyprodukowane w Chinach rozpadły się po 3 miesiącach użytkowania w technikum na w-f a amerykańskie New Balance wytrzymują 2 lata intensywnego używania podczas gry w koszykówkę lub piłkę ręczną.
Napisałem Tobie w pytaniu, że obserwuję Ciebie z gwiazdką - a ja nie kłamię. Mam nadzieję, że obserwacji nie zniszczysz lenistwem i będziesz u mnie aktywna?
Pamiętasz stare buty air maxy Nosiłaś

Co gdyby zdarzyło Ci się naprawiać komuś komputer taki jaki Ty miałeś w wieku 12 lat? 😁

womanwithgoodheart’s Profile PhotoDziewczyna z Dobrym sercem ♀❥
Całkiem niedawno składałem dla siebie komputer dużo starszej generacji niż ta jaka była 12 lat temu. Bo 12 lat temu istniał system Windows 2000. Natomiast dla siebie składałem komputer pod system Windows 98. Robiłem to specjalnie do gry mojego dzieciństwa "Descent1", którą na nowym sprzęcie się już nie uruchomi. Komputer do tej gry musi mieć maksymalnie Windows 98 SP3 i kartę dźwiękową Creative Sound Blaster AWE64 lub AWE128 Ta ostatnia karta była marzeniem użytkowników komputerów, ponieważ około 20 lat temu kosztowała prawie tyle samo co zwykły komputer bez wyposażenia w tą kartę. Jak na ówczesne czasy karta Sound Blaster AWE 64 lub 128 miała olbrzymie możliwości. Posiadała oddzielny procesor muzyczny, który odciążał procesor główny komputera, przez co komputer z taką kartą był wydajniejszy od zwykłego komputera bez tej karty nawet o 40 procent. Gdybym komuś miał naprawiać taki komputer to naprawa klientowi by się nie opłaciła. Podzespoły są trudnodostępne, drogie i tylko dla koneserów starego sprzętu. Ta karta w wersji PCI kosztuje na Allegro około 700 zł lub więcej. Sprawdzałem - w tej chwili nawet używana nie jest dostępna. Są podobne tańsze karty, jednak w zestawieniu ze starą płytą główną nie będzie współpracy chociażby dlatego ponieważ sloty (gniazda) nie pasują do innych zamiennych kart PCI. Natomiast RAM powyżej 1 GB nie pozwala na uruchomienie gry Descent 1
To są szczegóły techniczne, które dla ludzi nie będących informatykami brzmią jak czarna magia xD

Miłego wieczoru Marielko, właśnie się dowiedziałem, że zdobyłaś kolejny szczyt^^

View more

Co gdyby zdarzyło Ci się naprawiać komuś komputer taki jaki Ty miałeś w wieku 12

Masz osobę, która działa Ci na nerwy? Czy bycie miłym dla osoby, za którą nie przepadamy, podchodzi już pod obłudę, czy jest to po prostu zwykła, ludzka uprzejmość? Czy jest ktoś na tym świecie, kogo darzysz nienawiścią?

W pracy znajdą się dwie, może trzy osoby, za którymi nie przepadam, bo według mnie są fałszywe i wredne, patrząc na całokształt ich zachowania w pracy.
Raczej na siłę uprzejma nie jestem, po mnie wszystko widać i staram się z tymi osobami ograniczyć kontakt do minimum - do konieczności. Nie bawię się w sztuczne uśmiechy, bycie milusińską na siłę i robienie dobrej miny do złej gry.

Jaki masz stosunek co do gier? Sądzisz, że to jednak uzależnienie i strata czasu, czy jednak coś użytecznego?

Gry komputerowe są jakąś formą rozrywki. Można się oderwać od tego co się robi w pracy. Jedni mogą powiedzieć że granie w gry to strata czasu. Ja bym tak nie powiedział. W grach poznajemy ciekawą fabułę i różnych bohaterów. Rozwija się daną postać. Robi się zadania główne i poboczne. Grając w daną grę chcemy wiedzieć co będzie w dalszym etapie. Kogo spotkamy dalej. Na końcu walczymy z finalnym bossem i kończymy przygodę z daną grą. Ogólnie to z grami jest podobnie jak z filmami i serialami. Jednak seriale czasem oglądamy sezon za sezonem albo na nie się czeka. Tak samo jest z wydaniem kolejnej części danej gry którymi jesteśmy fanami.

Jaki masz stosunek co do gier? Sądzisz, że to jednak uzależnienie i strata czasu, czy jednak coś użytecznego?

Czy to jest uzależnienie to zależy od indywidualnego przypadku. Uważam, że granie w gry w umiarze ma korzystny wpływ, ale kiedy robimy to w nadmiarze i zaniedbujemy przez to zycie, wtedy jest to poważny problem

Jakie masz relacje ze swoimi sąsiadami? Żyjecie w zgodzie czy bardziej pasowałoby określenie "to skomplikowane"?

grzesio92’s Profile PhotoDON GREGOR
Zależy, z którą częścią wsi. Z częścią powiedzmy "nowszą", czyli tą częścią, gdzie są nowe domy, pięknie przystrzyżone trawniki co do milimetra. Z tamtymi sąsiadami nie utrzymuję kontaktu, są bardziej zamknięci w swojej betonowej stodole. Dobrze, że jest to inna część wsi, która jest trochę oddzielona od tej starszej części, w której ja mieszkam, więc nie są moimi bezpośrednimi sąsiadami. Z ludźmi, którzy mieszkają w tej "starszej" części dobrze się dogaduje, w większości są to osoby starsze, czy rolnicy. Często też sobie pomagamy, pożyczamy sobie różne sprzęty, czy tak jak jeden sąsiad ma konie, to czasem możemy się wybrać na przejażdżkę *w przyszłości planuję mieć własne konie* Komuś w ogródku urosło czegoś za dużo to się wynieniamy, ktoś przynosi mąkę, ktoś ma coś co może mi się przydać itd. Mam też dobre relację z sasiadami z sąsiedniej wsi, gdzie biorę jajka od sąsiadów, bo obecnie nie mam jeszcze sowich kur. Działa to też w drugą stronę, pomagam kiedy mam ku temu okazje, zazwyczaj pożyczając jakieś sprzęty. Chodzę casami do sąsiadów na kawkę, czy uczyć się czegoś od innych czy to z ogrodnictwa, czy to od jedej pani uczę się haftować, a mój partner chodzi na sąsiedzkie gry w karty. Ostatnio nawet organizowaliśmy u siebie wieczór, gdzie graliśmy sobie miedzy innymi z sasiadami w szachy. Zorganizowałam też czas dla dzieci sąsiadów, mówiąc wprost to wykorzystałam dzieci sąsiadów do siania łąki kwietnej za domem 😅 Mamy tutaj wspaniałą społeczność.

View more

Jakie masz relacje ze swoimi sąsiadami Żyjecie w zgodzie czy bardziej pasowałoby

https://warhist.pl/artykul/reakcja-wloch-na-niemiecka-agresje-przeciwko-polsce/

Korytarz do Bałtyku to nie był tylko pretekst, Hitler zapraszając Józefa Becka do Berlina przed inwazją na Polskę chciał uzyskać jasną deklarację dostępu bo Morza Bałtyckiego. Planował inwazję na odwiecznego wroga Francję, niemieccy dowódcy doskonale zdawali sobie sprawę że po ataku na Francję, Wielka Brytania dołączy do wojny a niemcom będzie groziło uderzenie wojsk sprzymierzonych właśnie z terytorium Polski, co byłoby ciosem w plecy dla niemieckiej machiny wojennej. Niemcy uznali że nie mając gwarancji korytarza morskiego do Bałtyku, rozsądniej będzie zająć Polskę, zabezpieczyć tyły i dopiero uderzyć na Francję. Skorzystał na tym Związek Radziecki, Stalinowi nie było na rękę takie porozumienie, dlatego w Polsce działała silna agentura właśnie z kierunku wchodniego, Stalin upatrywał w tym zresztą słusznie, zagrożenie. Sam Hitler z kolei dobrze wiedział że po ataku na Polskę nasi sojusznicy nie kiwną palcem, a jedyne co zrobią to zrzucą na Niemcy ulotki. Jeżeli idzie więc o politykę zagraniczna nigdy nie byliśmy w stanie jako państwo prowadzić rozsądnej gry, Stalin był o wiele bardziej plastyczny i początkowy sojusz z III Rzeszą Niemiecką, nie zagroził mu późniejszej drogi do Jałty i Poczdamu, ogrywając aliantów niczym mistrz gry w pokera ...

View more

httpswarhistplartykulreakcjawlochnaniemieckaagresjeprzeciwkopolsce

Aniołku nasz askowy, jesteś tu jeszcze?

⠀ ⠀⠀
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀﹒♡ ﹒⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
⠀⠀
⠀⠀Dzień dobry anonimku! ♡
Jestem tu cały czas, mniej lub bardziej, lecz staram się być. Ostatnio robiłam mały update listy osób do pytanek, dlatego niebawem może uda mi się coś podesłać i jeszcze raz go zaktualizować, bowiem dużo osób z dnia na dzień wyłącza konta. Niestety życie realne mnie nie rozpieszcza, ale nie będę o tym tutaj dywagować, niemniej chcę dać znać wszystkim, że naprawdę staram się pokonać wszelkie przeciwności, aby móc zapewnić wam jak najwięcej zabaw w najbliższym czasie! Widziałam, że Valkyr przesyłał wam w tym czasie przecudowne pytanka, które śledziłam z czystą przyjemnością, dlatego bardzo się cieszę, że cały czas możemy się wszyscy bawić i integrować na tej platformie. Postaram się jak najprędzej wrócić do "gry" i zorganizować niebawem coś cudownego. Wiem, że nieustannie to powtarzam, ale tutaj niestety niefortunne wydarzenia losowe zdarzają się niezależnie od mojej woli :(
⠀⠀
⠀⠀▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄
⠀⠀⟶
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀♡﹒lvcif
⠀⠀▂▂▂▂▂▂▂▂▂▂▂▂▂▂▂▂▂▂▂▂▂▂▂▂▂
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀

View more

Aniołku nasz askowy jesteś tu jeszcze

Jak opisałbyś swoją osobowość?

staringintheshade’s Profile Photo×Nie obchodzi Cię to
Dziękuję za dobrą uwagę. Przyznaję, że myliłem się co do tej osoby. Znam tę kobietę od trzech lat. Wysłałeś do niej link, nie chcę mieć z nią nic wspólnego, więc nazwę tę panią na literę P. Zasmuciła mnie już na swoim poprzednim profilu. Założyła nowy profil i przeprosiła mnie za to, co zrobiła wcześniej. Wybaczyłem jej i poleciłem obserwować jej konto, aby jej profil zaczął prosperować. Myliłem się i to był mój duży błąd. Pani P zaczęła mi opowiadać, że jest w domu pewnej rodziny – pani D1 i pana D2, byłego policjanta, który został wyrzucony z policji. Mężczyzna jest o 20 lat starszy od kobiety, przez co wyglądają jak ojciec i córka, a nie mąż i żona. Prosiłam panią P. żeby do mnie nie pisała w takich sprawach, bo nie interesują mnie osobiste sprawy innych ludzi. Każdy organizuje swoje życie tak jak chce. Kilka dni później napisałem do niej, że otrzymuję wiele różnych pytań o charakterze seksualnym z konta D1, które zaśmiecają moją skrzynkę odbiorczą i muszę je usunąć. Domyśliłem się, że były to pytania przesłane przez męża tej kobiety, pana D2, w jej imieniu z jej profilu. Pewnie chciał zobaczyć, jak zareaguję. Już mnie to nie bawiło, bo już podejrzewałam, że to początek internetowej tragikomedii, która często powstaje, żeby zainteresować czytelników martwym profilem. Takie dramaty internetowe robi się po to, żeby ożywić profil. Nie mam czasu na gry online, więc powiedziałem pani P, żeby przestała wysyłać mi takie insynuacje, bo jeśli nie przestanie, to ją zablokuję. Chyba pomogło, bo nie otrzymuję już od niej takich informacji. Jeszcze raz przepraszam za polecenie tej osoby. Przestałem obserwować Panią P i rób co chcesz. Nie dyktuję, co z tym zrobisz. Pokazałem tylko jak wygląda sytuacja. W ramach przeprosin za polecenie nieodpowiedzialnej osoby mam dla Was zdjęcie kociaka. Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego i ciepłego wieczoru
takie tma po polsku jakby ktoś https://ask.fm/KubaGR571/answers/173237159653
nie mógł rozszyfrować tego mitomaństwa xD

View more

Czego uczy nas życie? (Interpretacja dowolna)

Moonaryte’s Profile PhotoAryte Moon
1. Kiedy wydaje Ci się, że już wpasowałaś się w jakieś towarzystwo i możesz mu ufać, i tak trzymaj rezerwę, bo w każdej chwili mogą Cię te osoby wyruchać i wbić nóż w plecy.
2. W pierwszej kolejności ZAWSZE myśl o sobie, swoim komforcie i potrzebach. Nikt inny o Ciebie nie zadba, ludzi nie interesujesz Ty, tylko ich własna dupa.
3. Nie daj się ruchać. Jeśli pokażesz raz, drugi i trzeci, że wszystko Ci "pasuje" lub robisz coś dla świętego spokoju i pokornie przytakujesz - będą to wykorzystywać dalej, a z czasem przybierze to na intensywności, ludzie będą wymagać bardziej i więcej, a jak za późno się zorientujesz, że mogłaś wykazać się większą asertywnością i dopiero po czasie zaczniesz się stawiać, i głośno wyrażać swoje zdanie, to Cię kopną w dupę i nazwą wredną suką.
4. Nie przejmuj się - poważnie - nie przejmuj się tym, co mówią o Tobie obcy ludzie. Oni gówno o Tobie wiedzą, a zaraz i tak zapomną, że Cię mijali gdzieś na ulicy. Po co pozwalać obcym pajacom na rujnowanie swojej samooceny, swojego dnia i humoru? W piździe ich trzeba mieć. Zresztą najczęściej jest tak, że ci, którzy się z kogoś wyśmiewają i hejtują, to zwykłe niedojeby mózgowe, niedojrzałe dzieci, lub bardzo zakompleksieni ludzie, którzy w ten sposób te swoje kompleksy chcą leczyć.
5. Dorosłe życie wcale nie jest takie cool jak nam się wydawało za dzieciaka. Ok, fajne jest to, że jest się niezależnym, można kupić sobie lody i zjeść je na śniadanie, a wolny dzień poświęcić w całości na gry i nikt się nie przypierdoli, możesz robić, co chcesz. Ale trzeba być jednocześnie dorosłym i odpowiedzialnym, i chyba nikomu nie muszę tłumaczyć, jak zjebane to potrafi być. Często robię masę rzeczy, dzięki którym mogę poczuć się trochę lepiej, trochę bardziej beztrosko, które mnie odmóżdżą i odprężą, jak choćby oglądanie bajek. Takie czynności odciążają nieco od życia codziennego.
6. Nieważne co zrobisz - i tak nie dogodzisz wszystkim. Pójdziesz na studia - jebany intelektualista z papierkiem. Nie pójdziesz na studia - śmierdzący leń i nieuk, nic w życiu nie osiągnie. Za długa spódnica - cnotka niewydymka. Za krótka spódniczka - dziwka i puszczalska lafirynda. Naturalne włosy - nudna i nieoryginalna. Kolorowe włosy - hehe, alternatywka, hehe, pewnie z tym się ruchała, z tamtym się ruchała, a tamtemu to laskę robiła! Zajmij się swoim życiem i tym, z czym Tobie jest komfortowo, wygodnie i dobrze. Inni nie przeżyją za Ciebie Twojego życia. Bez sensu brać wszystkie te uwagi pod lupę, żyć wg nich, a później żałować, że się własnego rozumu nie miało.
9. Nie ograniczaj się ściśle do swojego wieku. Co mam na myśli - nigdy nie jesteś za stara na realizowanie swoich marzeń, na ubieranie się w fancy ciuszki, piercing, tatuaże, studia czy skok na bungee. Znaczy co do tego ostatniego to zależy jak Twoje ciało wyrabia na starość, ale myślę, że ogólny sens tego punktu jest zrozumiały. I co się wiąże z punktem poprzednim - żyj po swojemu!
Napisałabym więcej, ale skończył mi się limit.;-;

View more

Czy masz smykałke do pisania opowiadań, wierszy, piosenek lub książki?

"Daleko od cywilizacji istniała magiczna kraina w której normą były różne istoty nadnaturalne... Wampiry, Wilkołaki... Czarodzieje... Syreny... w tym miejscu... była to norma, jednak... któregoś dnia w krainie przyszło na świat dziecko.... Co ciekawe nie miało ono żadnych mocy... była to mała dziewczynka która od samego początku miała mieć ciężkie życie... jej własna matka... porzuciła ją pod drzwiami sierocińca... miejsca w którym dziecko miało mieć tymczasowy dom... i miejsce które przysporzy jej wiele cierpienia...*Dziewczynka została nazwana przez opiekunkę sierocińca Aurora Favela, kobieta która ją znalazła .. miała nadzieje że mała "Aurie" / "Aura" zostanie w przeciwieństwie do jej wychowanków, prędko adoptowana... ponieważ... Rozalie od początku wyczuwała w dziecku niebezpieczeństwo... mała dziewczynka nie posiadała w sobie żadnej iskierki mocy ...**Mijały lata... a mała Aurora wyrastała na bardzo odosobnione dziecko... inne maluchy gdy tylko wyczuwały brak mocy u niej... automatycznie ją odrzucały... rodziny które przychodziły do sierocińca... również wychodziły bez niej...Nikt tak naprawdę jej nie chciał.... w końcu gdy dziewczynka skończyła 18 lat... Rozalie powiedziała jej że musi opuścić dotychczasowy dom... aby zwolniło się miejsce dla nowego dziecka... takiego które nie będzie zwykłym człowiekiem... tak... to że nawet Rozalie była dla Aurory obojętna.. miało wpływ na charakter dziewczyny.... jej domem... stała się teraz ulica....*"
To część historii z mojej gry w simsy ;)

View more

#mvrderヽinヽreykjavik⠀⠀⋆⠀⠀poszukujesz jakiejś postaci?

W życiu Ivara są pewne osoby stałe, które pomagają mu utrzymać głowę na powierzhni i nie zatonąć w odmętach depresji. Jedną z takich postaci jest ekscentryczny cukiernik, który z dobroci naiwnego serca pomaga Ivarowi, karmiąc go i oferując kanapę do przespania. Proponowany wizerunek - Robert Sheehan. Drugą taką postacią jest świeża pani patolog, która trafila pod skrzydła Ivara, czego oboje za bardzo nie lubią, ale robią dobrą minę do złej gry. Ambicja kontra obojętność, fascynacja kontra znudzenie - istna mieszanka wybuchowa. Proponowany wizerunek Julia Robert i Jodie Comer. W życiu Ivara ważną rolę odgrywa również właścicielka schroniska, jedyna osoba, której się zwierzył ze wszystkiego poza terapeutką, i która, chociaż okres poznawania prawdy był burzliwy, nie skreśliła go. Proponowane wizerunki - Annya Taylor-Joy i Keira Knightley. A kim byłby pijak bez kumpla do picia? Samotnym pijakiem, a to nie do pomyślenia! Przyjaciel ciągnący go w dół, ale od którego nie potrafi się odciąć. Słodko-gorzka relacja pelna wzlotów i upadków. Proponowany wizerunek - Hugh Grant, Johnny Depp.

View more

jesteś lewo czy praworęczny/a?

olafbandziorek’s Profile Photoнejтer
Jestem leworęczny! 🙌 To dość ciekawe, ponieważ leworęczni stanowią mniejszość w populacji – różne źródła szacują, że jest nas tylko około 10%. Bycie leworęcznym jest fascynującą cechą, która wpływa na różne aspekty mojego życia, od codziennych czynności po sposób, w jaki uczę się i przyswajam nowe informacje.
Ciekawostką jest, że nauka badała leworęczność pod wieloma kątami. Na przykład, badania sugerują, że leworęczni mogą mieć przewagę w niektórych rodzajach myślenia i rozwiązywania problemów. To dlatego, że częściej niż praworęczni mogą korzystać z obu półkul mózgowych w sposób bardziej zrównoważony 🧠✨
Z drugiej strony, bycie leworęcznym w świecie zdominowanym przez praworęcznych ma też swoje wyzwania. Wiele przedmiotów codziennego użytku, od nożyczek po narzędzia, jest zaprojektowanych z myślą o osobach praworęcznych. To zmusza mnie do adaptacji i czasem wymaga odrobiny kreatywności, aby wykonywać pewne zadania równie efektywnie ✂️🖊️
Leworęczność wpływa również na to, jak uprawiam sport. Na przykład, w tenisie czy baseballu bycie leworęcznym może dawać przewagę taktyczną, ponieważ większość przeciwników, będących praworęcznymi, rzadziej ma okazję rywalizować z leworęcznymi graczy, co może sprawiać, że styl gry leworęcznych jest dla nich mniej przewidywalny 🎾⚾
Co więcej, historia i kultura obfitują w przykłady wybitnych leworęcznych osób z różnych dziedzin, od Leonarda da Vinci po Paula McCartneya, co dodaje dodatkowego uroku tej cechy 🎨🎵
Podsumowując, bycie leworęcznym jest dla mnie źródłem ciekawostek i czasem wyzwań. Jednak uważam to za unikalny aspekt mojej tożsamości, który wyróżnia mnie na tle innych i pozwala na odkrywanie świata z nieco innej perspektywy 🌍👍

View more

czemu nie byłaś na swojej studniówce?

Bo nie lubiłam swojej klasy XD Żyłam w zgodzie chyba ze wszystkimi, nie miałam z nikim wyraźnych spin itp., ale w praktyce żywiłam do pewnych jednostek niechęć, politowanie i poczucie żenady, patrząc na ich zachowanie przez 3 lata. I owszem, ktoś powie, że przecież na studniówkę nie idzie się dla klasy, tylko dla samego siebie, bo to "raz w życiu", srutututu majtki z drutu, ale jednak ta klasa tam jest i otacza Cię nieustannie, a ja stwierdziłam, że z dziecinnymi i fałszywymi osobami nie chcę mieć nic wspólnego i na takie zabawy nie chodzę. Nie należę też do ludzi, którzy robią dobrą minę do złej gry. Nie zamierzałam udawać. I nie poszłam. A gdybym poszła, to spędzanie tam z nimi czasu byłoby dla mnie katorgą XD Jeśli kogoś nie lubię, to - o ile mam taki wybór i możliwość - nie chcę przebywać w jego otoczeniu. No i miałam wybór, iść albo nie iść. Nie poszłam i nie żałuję. Nie pamiętam co tamtego dnia robiłam, ale cokolwiek to było, to na pewno bawiłam się lepiej niż na potencjalnej studniówce XD

View more

Jakie masz zdanie na temat kontentu commentary na youtubie? Bo ja mam problem, że tworzą go głównie takie neolibki (np. Prostracja) i przez to brak spojrzenia na pewne kwestie z innej perspektywy, no i jest on dosyć infantylny.

lubjepociongi’s Profile PhotoTortuga
Zasadniczo nie oglądam. Zupełnym przypadkiem kilka dni przed otrzymaniem Twojego pytania wpadłem na tę Prostrację i nie zainteresowało mnie u niej absolutnie nic. Co masz na myśli mówiąc o niej jako o neolibku? Bo kojarzę, że tego określenia używają raczej lewacy w stosunku do zwolenników neoliberalnej, kapitalistycznej gospodarki, a nie konserwatyści.
Generalnie jest to dla mnie dość obcy świat. Oglądam całkiem sporo youtuba, ale tego bardziej niszowego i tematycznego. Kiedyś oglądałem Gimpera, ale to było w dawnych czasach, kiedy jeszcze czasem nagrywał gry, nie był aż tak sławny i bogaty, do tego był zwolennikiem różnych ugrupowań Korwina. Obecny Gimper to ktoś z kim raczej nie chciałbym mieć już nic wspólnego, nic nie wnosząca gwiazdeczka, jak zresztą cała ta zgraja, która wzajemnie wyciąga sobie afery i dramy. Nie będę wymieniał nicków, bo i tak wszyscy ich znają.
Pewną nadzieją na jakość w youtubowym mainstreamie jest Kanał Zero Stanowskiego, choć jego po prostu nie oglądam.

View more

Jakbyś mógł/mogła przenieść się do świata wybranej przez Ciebie gry, to która by to była?

j_jagoda’s Profile PhotoLeire Reviell
Chciałem początkowo napisać, że do świata Wiedźmina 3, ale z drugiej strony... komu tam było naprawdę dobrze? Wojna, głód, a jak nie to potwory na każdym kroku, lokalni watażkowie-tyrani, pierdolnięty król i religijni fanatycy, ludzie uwikłani w tragiczne historie... Podziękuję, postoję, wolę wirtualne wycieczki.
Z drugiej strony, przyszedł mi do głowy inny RPG, mianowicie Gothic i jego świat. No niby też nienajlepszy, niebezpieczny i dość brutalny, ale jakoś tak bardziej chyba oswojony. Oj tak, to byłoby wspaniałe, zobaczyć miasta Myrtany, iść w śniegi Nordmaru i piaski Varantu. No i oczywiście wyspa Khorinis, bo i o niej nie można zapomnieć. W sumie po zakończeniu gry to się w tym świecie zrobiło całkiem przyjemnie.

Masz pobrane jakieś gry na telefonie?

Nie mam, jedynie tzw. Quizwanie, jeśli nazwać to grą... No to jedna. Swoją drogą jeśli ktoś to zna bądź chce spróbować poopowiadać na pytania z różnych dziedzin nauki i rozrywki, to zapraszam. Moja nazwa: Eddard Stark. Dwie spacje na środku! 😜

Hej Gabi! Jak zdrowie?

Hej! Cóż, bywało lepiej. Rozchorowałam się, brzmię jak Darth Vader plus do tego nieznośny, zatkany nos nie daje mi żyć.
Od czasu do czasu lubi mnie coś złapać, ale tak miałam od dziecka. Biorę witaminy, takich których nie muszę konsultować D3, C, wcinam czosnek i piję dużo cytryny z miodem. Nie biorę żadnych antybiotyków ani innych leków, jeśli nie jest to nic poważnego wiem, że potrafię się sama wyleczyć.
Takie przeziębienia to norma i nie przeżywam. Przynajmniej sobie pogram z radością, tak w ogóle trochę zajęło mi robienie przenośnego Windowsa XP dla wyjątkowo starej gry z 2009 (na nowiutkie systemy 11 nic mi nie działa ze staroci, logiczne, ale smutne) i czuję się jakbym była nastolatką, więc tak sobie gram w Two Worlds i nic do szczęścia więcej nie potrzebuje. No dobra, zdrowia, ale to potem.

View more

﹅⠀ʟᴠᴄɪꜰ⠀︰⠀♡﹒﹙ to author ﹚3 marca - dzień pisarzy! Autorze, podziel się swoimi tajemnicami pisania! Gdzie szukasz natchnienia? Ciężko zebrać Ci się do pisania? Masz jakieś rady dla innych piszących?

REVERIE__ARCANE’s Profile Photo♡﹒lvcif
ᚹᛟᛚᚠ : Zajmowanie się pisaniem w wolnym czasie lubię i praktykuję już od dawna, jako że jestem weteranem z okresu świetności NK i tzw. starej fikcji. Kiedyś jednak wspólne tworzenie wyglądało inaczej i od moich początków zdecydowanie się zmieniło. Czy na lepsze? Pod niektórymi względami tak, pod niektórymi nie.
Jeśli chodzi o tutejsze fabuły publiczne, to czasem bywa, że faktycznie trudno mi się zebrać do pisania. Nie dlatego jednak, że nie podobają mi się tworzone historie, nie mam ochoty bądź pomysłów. Pomijając losowe sytuacje życiowe i wynikające z nich krótkotrwałe napady twórczej impotencji, czasem najzwyczajniej w świecie łapie mnie lenistwo. Należę do tych autorów, którzy potrzebują regularności. Inaczej miewam zrywy. Nie piszę jakiś czas, by potem się nakręcić i w kilka dni nadrobić zaległości.
Nie tyczy się to jednak prywatnej, codziennej fabuły, którą prowadzę z moją cudowną @BlackCat__17. Ta historia zawsze była i będzie dla mnie na pierwszym miejscu.
Jeśli chodzi o natchnienie, to może być nim wszystko. Od zwykłej rozmowy ze współautorem, przez książki, gry albo filmy, na muzyce kończąc. Ogólnie właśnie muzyka dobrze na mnie wpływa podczas pisania, pomaga mi się lepiej wczuć i sprawić, że płynniej, swobodniej mi się tworzy.
A co mógłbym poradzić innym autorom? Na pewno to, by nie bali się pisać ani realizować w ten sposób siebie. Twórzcie, rozwijajcie się, doskonalcie swój styl. I pamiętajcie, że pisanie ma być przyjemnością, nie obowiązkiem. Bo przyjemność, do której się przymuszamy, przestaje być przyjemna.
⠀⠀

View more

ʟᴠᴄɪꜰ to author 3 marca  dzień pisarzy Autorze podziel się swoimi tajemnicami

Dzień dobry 🙊 Miłego, pogodnego dnia oraz spokojnego weekendu ❤️🌻

staringintheshade’s Profile Photo×Nie obchodzi Cię to
Hej,
Zróbmy wprowadzenie bo nie wiem,
Czy dam radę
Zróbmy wprowadzenie bo nie wiem,
Czy mam wiarę
Zróbmy wprowadzenie bo nie wiem,
Czy się odpalę
Zróbmy wprowadzenie bo nie wiem,
Czy sobie poradzę
Siema, elo elo, no siema
- Mówi para
Do pary..
Jak pet, do peta co jest nie tak..
Przesiąknięci zapachem peta
Nie chodzi o peta a o, brak zasad..
A zasad jest tyle, co możliwości
Możliwości gry na pianinie, w kinie..
Pogrążyć się, na sezamkowej dolinie..
Pogrążyć siebie wewnątrz siebie
Wewnątrz Ciebie tuż obok mnie..
W wietrznie, przemierzającym wietrze
W szkle wbitym w, rozsądek
Odpornym na C cztery,
Te cztery witaminy...
A jak to jakieś anonimy?
To co chcesz?! (Chcesz)
Ode mnie?
Spoko rozumiem, luz
Luz..
To jest minus i plus..
Plus i minus,
{Ale i tak się przyciągamy,
Bajko zgromadzonych snów}
Chcesz refren? Masz!
Duś się nim, przez cały czas
tańcz z nim, przez cały czas
Chcesz refren? Masz
Wczuj się w Niego!
To jest Armagedon.
Odprowadzamy wzajemnym wzrokiem
A któż! Jest dla Nas?
Ewenementu widokiem..?
To co niewyobrażalne mamy w pętli,
Czemuż to jest tak ekscytujące?
Mówisz, że Kochasz poNad...? Osób
Dlatego ciągle dostajesz kosza
Ziemny wiatr mieszasz z ognistą wodą
I ma powstać kuloodporny dwuosobowy skład
Do graaNic para - ła, my się w tym,
Tam w szczelinie gdzie najszersza skala
Bajko przepowiednio przepięknych przezwyciężeń!?
I tu łap, skaza Nas
Mas i tu ja, z pokolenia Nazw
Nebusan z pokolenia Swej Mamy i Swego Taty
Ale w sumie uj wie, Co mnie stworzyło
Czym jest życie i czy kroczę odpowiednią drogą
Codziennie wbijam level ponadprogowo
Wyexpić siebie, Daj mi na to jakieś zaklęcie
Sens znaleźć gdzieś antybakterie, zjeść
A w nich część i tak pragnie nimi chęć
Pędź mi mówi moja głowa
Pogrzeb, przystanek warto się zatrzymać
Myslę że,
Mam w sobie coś takiego
Że
Uciekam od ludzi
Którzy,
Pragna mnie wykorzystać
Chcesz refren? Masz!
Duś się nim, przez cały czas
tańcz z nim, przez cały czas
Chcesz refren? Masz
Wczuj się w Niego!
To jest Armagedon.

View more

Dzień dobry 
Miłego pogodnego dnia oraz spokojnego weekendu

Czy w dzieciństwie miałeś/miałaś wyliczone godziny korzystania z komputera?✌️

agnieszkazegar’s Profile PhotoPani DuCHowata...
Na początku nie, bo bardziej przeglądałam i poznawałam co i jak jest na nim. Z czasem jednak zostały mi jednak przydzielone, ponieważ poznałam gry, różne fora ora itp. Pamiętam, aż do dziś że obok komputera miałam taki zegarek, który był nakręcany przeważnie przez moją mamę i po wydaniu dźwięku mój czas korzystania z komputera w tym momencie się kończył. Czasami oczywiście się trochę wykłócałam oto z swoją rodzicielką, ale z biegiem lat zrozumiałam, że było to dla mojego dobra i teraz rozumiem juz to w pełni i doceniam to, że tak naprawdę dbała o mnie.
⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪
Czy w dzieciństwie miałeśmiałaś wyliczone godziny korzystania z komputera

Coś nie rozumiem niby Brat Bdzigost zaatakował szlachcica ale działał w obronie kobiety w którym Jan Glowacz Oleśnicki próbował ją zgwałczyc i to on powinien zostać ukarany, Kunegunda powinna wszystko powiedzieć jak było. Pozdrawiam.

*spoiler
W idealnym świecie tak by było, ale niestety mało kto przejmował się losem ulicznych dziewek... Poza tym słowo szlachcica znaczyło dużo więcej od jakiegoś wieśniaka, mieszczanina czy nawet klechy. Zobaczcie, że zasady gry zmieniły się dopiero wtedy kiedy Bdzigost przyznał się do bycia herbowym - czyli nagle był na równi z Głowaczem (może nie dosłownie, ale starszy dostał możliwość bronienia się). To i tak dużo. Żal mi, że z silnej i zdeterminowanej Kunegundy zrobili jakąś dziewkę co nie umie przeciwstawić się facetowi. W ogóle cała ta sytuacja z Głowaczem jest mocno naciągana Wątpię aby koleś jego pokroju doczekał się takiego procesu kiedy jego rodzina była jedną z najwyżej postawionych... chodzi mi o to, że raczej dbali o swoją reputację co wskazuje na zakupy Oleśnickiego z mojego poprzedniego postu.
+ pamiętajmy, że w karczmie była tylko Kunegunda, Głowacz i Bdzigost - z nich wszystkich to ten w środku ma największą siłę przebicia i sąd prędzej mu uwierzy niż jakieś dziewce z ulicy czy duchownemu którego oddali na ten sąd przełożeni.

View more

Coś nie rozumiem niby Brat Bdzigost zaatakował szlachcica ale działał w obronie

https://www.msn.com/pl-pl/styl-zycia/moda-i-uroda/ten-jeden-znak-zodiaku-to-najlepszy-kochanek-wra%C5%BCliwy-i-lubi-d%C5%82ug%C4%85-gr%C4%99-wst%C4%99pn%C4%85/ar-BB1jD8xI?rc=1&ocid=winp1taskbar&cvid=a50abc250d844518b5782cea588dad11&ei=4

Czemu nas to nie dziwi że Wiki jest top one🤪🤪🤪🤪🤪🤪🤪🤪🤪🤪, zaskoczeniem jest zaś drugie miejsce, kompletne bzdury co do tych ,,czułości". Co do gry wstępnej to fakt, to się zgadza🤪
httpswwwmsncomplplstylzyciamodaiurodatenjedenznakzodiakutonajlepszykochanekwraC5

Grasz w gry na telefonie/kompie?

I tu, i tu. Na telefonie mam dużo gier z rodzaju tych odstresowujących, Candy Crush, jakieś sortowanie elementów i tak dalej. Mam też grę fabularną, Hogwarts Mystery, ale nie pamiętam kiedy w nią ostatnio grałam. Z gier na komputer aktualnie posiadam dwie części Simsów - 3 i 4 z paroma dodatkami, oprócz tego czasem gram na komputerze mojego narzeczonego w Hogwarts Legacy i w F1, ale to bardziej w formie ciekawości, robiąc okrążenia próbne, nigdy nie jechałam w wyścigu.

Skąd pasja do gry na Kitarze?

Nebuss’s Profile Photo╬╬♥N♥E♥B♥U♥S#╬╬
Pasja do gry na kitarze została mi wpojona od najmłodszych już lat. Systematyczna nauka i codzienne treningi sprawiły, że stała się dla mnie niemalże częścią życia, dlatego patrząc na to z tejże perspektywy sam zastanawiam się, czy można to wciąż nazywać pasją, czy raczej już przyzwyczajeniem i codziennością.

﹅⠀ʟᴠᴄɪꜰ⠀︰⠀♡﹒﹙ⱽ͟ᴬ͟ᴸ͟ᴱ͟ᴺ͟ᵀ͟ᴵ͟ᴺ͟ᴱ͟'͟ˢ͟ ͟ᴰ͟ᴬ͟ʸ ﹚Co motywuje Twoje twórcze pomysły i twórczą aktywność? Jaką rolę, Twoim zdaniem, odgrywają emocje w Twoim procesie twórczym?

REVERIE__ARCANE’s Profile Photo♡﹒lvcif
♤ Jak już kiedyś wspominałem, dla mnie inspiracją może być praktycznie wszystko, począwszy od zwykłej rozmowy ze współautorem, przez piosenki, gry, coś, co obejrzę w tv, na czytanych komiksach bądź artykułach kończąc. Jeśli zaś chodzi o emocje, to najwięcej pojawia się ich szczególnie przy jednej historii i rzecz jasna są to emocje bardzo pozytywne 😏
⠀ ⠀⠀
ʟᴠᴄɪꜰⱽᴬᴸᴱᴺᵀᴵᴺᴱˢ ᴰᴬʸ Co motywuje Twoje twórcze pomysły i twórczą aktywność Jaką

Language: English